Czy inflacja może być niższa?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2009, 19:26
Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, Doktor nauk ekonomicznych, adiunkt na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, Dyrektor Departamentu Eksperckiego Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Specjalistka w dziedzinie finansów przedsiębiorstw.
Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, Doktor nauk ekonomicznych, adiunkt na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, Dyrektor Departamentu Eksperckiego Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Specjalistka w dziedzinie finansów przedsiębiorstw./DGP
Inflacja w tym roku może być niższa i kształtować się w granicach 2,7-2,8 proc. - powiedziała PAP ekspertka PKPP Lewiatan Małgorzata Krzysztoszek, komentując opublikowany w czwartek przez NBP i RPP "Raport o inflacji".

"Wydaje się, że inflacja założona w 2009 roku na poziomie 3,2 proc. będzie jednak niższa i powinna się kształtować w granicach 2,7-2,8 proc." - powiedziała Krzysztoszek. Z raportu wynika, że inflacja (wzrost cen dóbr konsumpcyjnych) będzie się stopniowo obniżać. W 2009 r. może wynieść 3,2 proc., w 2010 r. - 1,9 proc., a w 2011 r. - 0,9 proc.

Autorzy raportu ostrzegają jednak, że w miarę pogłębiania się spowolnienia gospodarczego w 2009 r. osłabiać się będzie popyt na pracę. Rynek będzie dostosowywał się do pogarszającej się sytuacji gospodarczej, w pierwszym rzędzie przez redukcję zatrudnienia. Może ona dotknąć głównie osoby o najniższej wydajności.

"W efekcie, w 2009 r. istotnie obniży się tempo wzrostu liczby pracujących. Dopiero w 2011 r. negatywne tendencje na rynku pracy odwrócą się" - informuje raport. Według niego, stopa bezrobocia w 2011 r. może wynieść 14,5 proc. "Byłabym tu większą pesymistką, ale nie z tego względu, że na większą skalę przedsiębiorstwa będą zwalniać. Występuje silny napływ osób, które pracowały w krajach unijnych i one będą zasilać grupę bezrobotnych. Jest pytanie, czy pieniądze, jakie tam zarobili, przeznaczą na jakieś inwestycje" - powiedziała.

W opinii Krzysztoszek, konsumpcja indywidualna w br. może osiągnąć 4 proc. "Założenia raportu mówią o 3,9 proc. My szacujemy na 4 proc. To będzie jednak zależało od tego, co się wydarzy w pierwszych dwóch kwartałach" - powiedziała.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj