Takie same podatki i socjal w całej UE? Wicepremier Włoch: Z nami Unia musi się zmienić

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 lipca 2018, 12:45
Wicepremier Luigi Di Maio powiedział, mając na myśli rządzących we Włoszech, że "z nami Unia Europejska musi się zmienić". W wywiadzie dla czwartkowego dziennika "La Stampa" dodał, że kraje UE powinny mieć takie same systemy fiskalne i politykę socjalną.

Opowiedział się też za karaniem państw unijnych, które nie chcą przyjąć uchodźców.

Di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd, który w rządzie Giuseppe Contego jest ministrem pracy i polityki społecznej, podkreślił, że celem gabinetu jest zmniejszenie zjawiska prekariatu. Jak zaznaczył, rząd będzie walczył z praktyką wśród pracodawców, którą nazwał "szantażem" i opisał następująco: "Albo pozwolicie nam wyzyskiwać młodzież, albo jej nie zatrudnimy".

"Prekariat to nieszczęście, także dla firm" - dodał wicepremier. Zapewnił, że w ramach działań na ich rzecz rząd będzie dążyć do obniżenia kosztów pracy.

Jako "strategiczne" sektory wymienił produkcję towarów eksportowych pod znakiem "made in Italy", nowe technologie, kulturę i turystykę.

Następnie minister pracy zaznaczył: "Małe i średnie przedsiębiorstwa wiedzą, że pracujemy nad tym, aby zmniejszyć biurokrację i obniżyć ciężar związany z wypłatą pensji".

Lider Ruchu zaznaczył, że Włochy będą prosić UE o większą swobodę w podejmowaniu decyzji dotyczących inwestycji i reform. Zgodnie z zapisami z kontraktu rządowego, zawartego przez koalicjantów, czyli Ruch Pięciu Gwiazd i Ligę, na ten cel planowane są wydatki w wysokości co najmniej kilkudziesięciu milionów euro. Program rządu przewiduje między innymi wprowadzenie podstawowego dochodu obywatelskiego.

"W najbliższych miesiącach podejście (rządu) będzie inne niż w przeszłości" - dodał Di Maio. Wyjaśnił, że gabinet planuje "reformy strukturalne systemu fiskalnego i polityki społecznej".

Di Maio zapewnił, że "wierzy w UE".

Lider antysystemowego wyraził przekonanie, że relacje rządu Włoch z gabinetem kanclerz Niemiec Angeli Merkel są lepsze niż z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Pytany o stosunki z premierem Węgier Viktorem Orbanem odparł: "Ograniczę się do stwierdzenia, że ten, kto nie szanuje relokacji kwot migrantów, musi zostać finansowo ukarany przez Unię".

Według Di Maio UE "musi się zmienić". "Gdybym miał syna, chciałbym, aby wzrastał na kontynencie, na którym system fiskalny i polityka socjalna są równe dla wszystkich". "Będziemy pracować, aby tak się stało" - dodał włoski wicepremier.

>>> Czytaj też: Nowy włoski rząd reformuje gospodarkę. Chce wprowadzić dochód podstawowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj