W pogrążającej się w kryzysie Rosji jest branża, która błyskawicznie się rozkręca - handel nasionami, sadzeniakami oraz narzędziami i materiałami ogrodniczymi.
W ubiegłych latach na popularnym moskiewskim rynku Sadownik klienci szukali przede wszystkim nasion traw i sadzonek roślin ozdobnych. Dziś walą tam tłumy, które kupują przede wszystkim nasiona warzyw i ziemniaki sadzeniaki. W mieście nigdzie nie można kupić ziemi pod hodowane przed sezonem w mieszkaniach sadzonki.
więcej w "Gazecie Wyborczej"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Agora
