"Zadaje pan pytanie, na które nie umiem odpowiedzieć. To pytanie o grzechy ludzi Kościoła, które są popełniane od dwóch tysięcy lat. Tak było i obawiam się, że tak będzie, a w każdym człowieku jest naturalna chęć ukrywania grzechów swoich i ludzi mu bliskich" - mówi w wywiadzie bp Michał Janocha.
Problem oczywiście istnieje, ale skąd dowody na tak poważne oskarżenia?
Jak ja mam się do tego ustosunkować?
Wiem, ile Ojciec Święty robi, by wyjaśnić te sprawy, ile na ten temat mówi. I to jest moja odpowiedź.
Nie mam żadnych podstaw, by go osądzać. Czerpię wiedzę z prasy, a to trochę za mało, by ferować kategoryczne opinie.
I co, oczekuje pan, że odpowiem na to pytanie? Ja nie jestem Panem Bogiem. Mogę tylko powiedzieć, że ufam papieżowi.
>>> CAŁY WYWIAD W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zobacz
|
