"Przedstawiciele rumuńskiego rządu chcą wykorzystać polskie doświadczenia z tworzenia i realizowania polityki rozwoju" - powiedział Kwieciński. Dodał, że rozmowy na ten temat zaplanowane są podczas forum w Bukareszcie, które rozpocznie się w poniedziałek wieczorem i skończy się we wtorek po południu.

W spotkaniach będzie też uczestniczył prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

Jak zaznaczył minister, strona rumuńska chce dowiedzieć się jak Polska wykorzystuje fundusze Europejskie, zwłaszcza w kontekście Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i jak poradziła sobie z uruchomieniem PFR.

Zapytany o to, jakich błędów Rumunia powinna unikać, odpowiedział, że: "kraje, które realizują politykę rozwoju nie powinny liczyć tylko na pomoc zewnętrzną w postaci funduszy czy inwestycji, ale powinny wykorzystywać własne zdolności i potencjały, które posiadają". Drugą, jego zdaniem ważną rzeczą, jest szybka i sprawna integracja wszystkich instytucji, które w kraju odpowiadają za rozwój.

PFR jest kluczowym narzędziem realizacji Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Powstał w oparciu o istniejące już instytucje, czyli BGK, PARP, PIR, PAIiIZ, ARP i KUKE. Udało się je zintegrować, uporządkować i w efekcie podnieść ich efektywność. Fundusz w różnych obszarach wspiera polską gospodarkę: udziela pomocy małym i średnim firmom, współfinansuje różne inwestycje, infrastrukturę, eksport, promocję, innowacje. (PAP)

autor: Ewa Wesołowska