GovTech Polska: Uproszczona droga do wygrywania kontraktów publicznych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 listopada 2018, 16:01
Haker przy komputerze
Haker przy komputerze/ShutterStock
Jakie argumenty stoją za tym, że administracja publiczna postanowiła przeprowadzić taki projekt jak GovTech Polska?

Rok temu, jako ministerstwo finansów, wystawiliśmy swoje wezwanie na takiej imprezie jak Hakaton, gdzie było 1700 programistów. Przez 24 godziny rozwiązywali wyzwanie: jak uszczelnić system podatkowy. I po tym czasie otrzymaliśmy świetne rozwiązanie, które umożliwiło nam zastosowanie go w administracji publicznej, ale musieliśmy zaimplementować je sami. Dlaczego? Ponieważ wygrała firma, a w związku z tym, że to nie było zamówienie publiczne, musielibyśmy rozpisać przetarg. Byłoby ryzyko, że ten który dał pomysł, nie wygra tego przetargu - mówi Justyna Orłowska z GovTech Polska w rozmowie z Bartkiem Godusławskim.

Dlatego chcielibyśmy doprowadzić do sytuacji, że ten, który ma pomysł, tak jak ta firma na Hakatonie, żeby ona mogła go wdrożyć i wygrać kontrakt publiczny - dodaje.

Zobacz całe wideo:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj