W spotkaniu w Bratysławie oprócz Szijjarto uczestniczyli: szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz oraz szefowie resortów spraw zagranicznyc Czech Tomasz Petrziczek i Słowacji, która przewodniczy obecnie V4, Miroslav Lajczak.

Ministrowie uznali, że wobec stanowiska całej UE nie ma potrzeby wydawania osobnego oświadczenia w sprawie wydarzeń w rejonie Morza Azowskiego. Czaputowicz powiedział, że stanowisko UE w pełni satysfakcjonuje V4 i oddaje wspólny punkt widzenia na agresję Rosji.

Polski minister spraw zagranicznych powiedział też, że w środowej rozmowie z szefową unijnej dyplomacji Federicą Mogherini podkreślał, iż stanowisko UE powinno zdecydowanie potępiać bezprawne działania Rosji i wyrażać solidarność z Ukrainą. "Uznaliśmy, że my jako Grupa Wyszehradzka i zarazem członkowie UE jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani stanowiskiem całej Unii Europejskiej, które ma większe znaczenie" – powiedział Czaputowicz. Także minister spraw zagranicznych Słowacji zauważył, że osobne stanowisko V4 osłabiałoby oświadczenia UE i NATO.

Jednym z tematów pierwszego spotkania ministrów spraw zagranicznych Grupy Wyszehradzkiej pod przewodnictwem Słowacji była współpraca ograniczająca migrację z Afryki. Kraje V4 zadeklarowały kwotę 35 mln euro dla Funduszu Powierniczego UE na rzecz Afryki. Kwota ma zostać przeznaczona na zakup czterech łodzi dla libijskiej straży przybrzeżnej oraz na stworzenie specjalnego centrum zarządzania systemem granic w Libii.

Ministrowie rozmawiali także o przypadającej na przyszły rok 10. rocznicy powstania Partnerstwa Wschodniego.

>>> Czytaj też: Merkel: Mimo innej oceny Nord Stream 2 z całą siłą będziemy występować na rzecz Ukrainy