Decyzja sądu przybliża go do wyjścia na wolność za kaucją - odnotowuje agencja Reutera.

Sąd najpierw odrzucił w czwartek wniosek prokuratury o przedłużenie aresztu, a następnie po kilku godzinach oddalił odwołanie prokuratury od tej decyzji.

Prokuratura wnioskowała o przedłużenie aresztu dla Ghosna w związku z dodatkowymi zarzutami, jakie przedstawiła menedżerowi 10 grudnia, dotyczącymi celowego zaniżenia o 4,2 mld jenów (37,3 mln dolarów) wynagrodzenia, jakie otrzymywał od 2016 roku do marca br.

Agencje zauważają, że czwartkowa decyzja sądu to rzadkość w Japonii, gdzie wnioski służb śledczych są zatwierdzane niemal automatycznie.

Jeśli sąd zgodzi się na proponowane przez prawników Ghosna wyznaczenie kaucji, będzie on mógł opuścić areszt jeszcze w czwartek - zauważa Associated Press.

Również w czwartek sąd w Tokio nie zgodził się na przedłużenie aresztu Grega Kelly'ego, jednego z byłych dyrektorów Nissana i bliskiego współpracownika Ghosna, również oskarżonego w sprawie zaniżania wynagrodzenia Ghosna w sprawozdaniach finansowych firmy.

Ghosn i Kelly przebywają w areszcie od 19 listopada; ich pobyt tam został raz przedłużony. Jak pisze Kyodo, przedłużający się pobyt obu menedżerów w areszcie wywołał krytyczne reakcje, zwłaszcza poza Japonią; wskazywano, że teoretycznie okres aresztowania mógłby być przedłużany w nieskończoność, a także że podczas przesłuchań obu podejrzanych nie byli obecni ich adwokaci.

Ghosn jest podejrzany o zatajenie wynagrodzenia w wysokości ok. 9 mld jenów, czyli ponad 80 mln dolarów, w tym ponad 44 mln USD w latach 2011-2015.

Nie wyznaczono dotąd daty rozpoczęcia procesu. Zdaniem prokuratorów Ghosn i Kelly nie powinni odpowiadać z wolnej stopy, ponieważ mogliby zbiec.

Ghosn i Kelly zostali aresztowani w ubiegłym miesiącu pod zarzutem fałszowania dokumentów finansowych w celu zaniżania wynagrodzenia tego pierwszego. Śledczy poinformowali, że odkryli także inne nieprawidłowości, których miał się dopuścić prezes koncernu, takie jak używanie firmowych pieniędzy do celów prywatnych.

Za zarzucane mu przestępstwo Ghosnowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności oraz grzywna do 10 mln jenów (ok. 88 tys. dolarów).

22 listopada Ghosn i Kelly zostali usunięci ze swoich stanowisk w Nissanie. (PAP)

cyk/ akl/ ap/