USA: Wywiad potwierdza zewnętrzną ingerencję w wybory środka kadencji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 grudnia 2018, 00:33
Zagraniczne mocarstwa, w tym Rosja, Chiny i Iran, starały się wpłynąć na wybory środka kadencji, które niedawno odbyły się w USA - poinformował w piątek amerykański wywiad. Podkreślono jednak, że nie ma dowodów na jakąkolwiek penetrację amerykańskiego systemu głosowania.

Dyrektor Wywiadu Narodowego USA Dan Coats przedstawił amerykańskiemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi raport zgodnie z rozporządzeniem wydanym we wrześniu br., w którym wywiad USA został zobowiązany do trakotwania listopadowych wyborów jako sytuacji nadzwyczajnej w związku z domniemaną ingerencją Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku.

'Nie stwierdziliśmy zakłóceń w infrastrukturze wyborczej naszego kraju. Nie było nic, co by uniemożliwiało głosowanie, liczenie głosów lub zakłócałoby możliwości liczenia głosów - oświadczył Coats - O działaniach, które są opisane w raporcie, informowaliśmy juz wcześniej. To kampanie informacyjne,

promujące strategiczne interesy Rosji i innych krajów, w tym Chin i Iranu."

Na początku grudnia szef Pentagonu Jim Mattis oskarżył Władimira Putina o próby ponownej ingerencji w amerykańskie wybory środka kadencji. Jak pisały agencje, Mattis określił wówczas rosyjskiego prezydenta "opornym uczniem". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj