Volker: Istnieje realistyczna możliwość nowej agresji Rosji wobec Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 grudnia 2018, 14:57
Rosja, Ukraina.
Rosja, Ukraina./ShutterStock
Należy rozpatrywać "realistyczną możliwość" nowej agresji Rosji wobec Ukrainy - oświadczył specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych do spraw Ukrainy Kurt Volker w wywiadzie dla ukraińskich mediów.

W ocenie dyplomaty, listopadowy atak Rosji na okręty ukraińskiej marynarki wojennej w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej oraz otaczanie Ukrainy na Morzu Czarnym i Azowskim wskazuje, że Rosjanie mają możliwość rozpoczęcia agresji.

„Ocenialibyśmy jako mało prawdopodobne, by Rosja odważyła się na to. Ale doszło do incydentu, w którym Rosja zaatakowała ukraińskie okręty kilka tygodni temu. I uważam, że powinniśmy rozpatrywać realistyczną możliwość, że Rosja rozpocznie nową agresję” - powiedział.

Volker oświadczył, że należy uczynić wszystko, by nie dopuścić do eskalacji napięcia i powstrzymać ewentualną agresję na Ukrainę. „Jest jednak sprawa, która wywołuje zaniepokojenie. Są to rosyjskie oświadczenia, które mówią, że Ukraina przygotowuje się do ataku z zastosowaniem broni chemicznej” - podkreślił.

„Taka dezinformacja niepokoi, gdyż Rosji potrzebna jest przyczyna do agresji. Chсiałbym myśleć, że robi się to po to, by odwrócić uwagę od agresji przeciwko ukraińskim okrętom na Morzu Czarnym. Musimy jednak zachować czujność, powinniśmy obserwować sytuację i w ideale - uniknąć dalszej eskalacji i agresji” - powiedział wysłannik Stanów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj