Kim wysłał tego dnia list to Muna, aby uczcić odprężenie, do którego doszło w tym roku podczas trzech spotkań, po latach konfrontacji naznaczonych serią testów jądrowych i rakietowych w KRL-D.

"Przewodniczący Kim napisał, że jest skłonny spotykać się często w przyszłym roku z prezydentem Munem, aby kontynuować dyskusje na temat pokoju i dobrobytu oraz rozwiązać kwestię denuklearyzacji na Półwyspie Koreańskim" - oznajmił rzecznik Muna Kim Eui-yeom.

W swym liście Kim wyraził żal, że nie doszło do jego wizyty w Seulu, wyrażając "zdecydowane postanowienie", aby stało się to w przyszłości - podało biuro prezydenta Korei Płd.

Wstrzymanie rozmów nuklearnych między Koreą Północną a USA miało wpływ na kontakty między obydwoma państwami koreańskimi, a plany Korei Płd. goszczenia Kima w tym roku w Seulu, co uzgodniono na szczycie w Pjongjangu we wrześniu, pozostały bez odpowiedzi.

Kim Dzong Un na czerwcowym szczycie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Singapurze wyraził gotowość do „całkowitej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego” w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla swojego kraju, lecz obie strony nie dokonały od tego czasu znaczącego postępu i kolejne spotkanie zostało odwołane w listopadzie.

(PAP)