Czy czeka nas twardy brexit? [KOMENTARZ]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2019, 21:16
Przeciwnicy Brexitu w Londynie
Przeciwnicy Brexitu w Londynie/ShutterStock
Zgodnie z przewidywaniami głosowanie w brytyjskim parlamencie nad porozumieniem opisującym warunki opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię zakończyło się porażką brytyjskiego rządu. 29 marca mija termin kończący oficjalnie okres na wdrożenie takiego porozumienia. Czy to oznacza, że czeka nas wyjście Brytyjczyków z UE bez żadnego porozumienia, czyli tzw. Twardy brexit?

Wszystko wskazuje na to, że sztywny 2-letni okres negocjacyjny, biegnący od uruchomienia Artykułu 50 przez Wielką Brytanię, okaże się jednak elastyczny. Teoretycznie brak zgody brytyjskiego parlamentu na podpisane już przecież przez rząd „porozumienie rozwodowe” powinno oznaczać wyjście z UE bez jakiejkolwiek umowy, a zatem potencjalny. Unia nie ma jednak interesu w takim scenariuszu, zatem zgodzi się na wydłużenie tego okresu, o ile brytyjski rząd złoży taki wniosek, odpowiednio go uzasadniając.

Dlaczego premier Theresa May miałaby to zrobić, skoro przegrała i tak przesunięte już raz głosowanie? Jest spora szansa, że partia rządząca mogłaby odzyskać jedność, gdyby w umowie zmodyfikować kontrowersyjny zapis o pozostawieniu Wielkiej Brytanii w unii celnej do czasu rozwiązania kwestii granicy lądowej z Irlandią, co w praktyce mogłoby trwać latami. Jeśli zostałby sprecyzowany konkretny termin, szansa na przyjęcie porozumienia znacznie by wzrosła i Brytyjczycy mogliby opuścić Unię przed 1 lipca tego roku.

Inne opcje są znacznie mniej prawdopodobne. Opozycyjna Partia Pracy złoży wniosek o wotum nieufności dla premier Theresy May, jednak nie ma on dużych szans na powodzenie. Z tego samego powodu znikome są szanse na drugie referendum, wymagałoby to bowiem zgody partii rządzącej. Scenariusz chaotycznego brexitu nadal pozostaje realnym zagrożeniem, jednak wydaje się, że Unia wraz z Wielką Brytanią podejmą wysiłki, aby do niego nie doszło.

W kwestii funta warto mieć na uwadze fakt, iż pozostaje on mocno przeceniony od dłuższego czasu i tak naprawdę utorowanie drogi do kontrolowanego wyjścia Brytyjczyków z Unii może uwolnić potencjał brytyjskiej waluty. Na to przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB

>>> Polecamy: W kogo uderzyłby "twardy" brexit?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj