Ukraina: Szef MSZ: sprawa karania urzędników nie doprowadzi do przywrócenia wiz do UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lutego 2019, 17:51
Unia Europejska nie przywróci wiz dla obywateli Ukrainy w związku z decyzją Sądu Konstytucyjnego o odwołaniu przepisów o karaniu urzędników państwowych za nielegalne dochody – oświadczył w czwartek szef ukraińskiego MSZ Pawło Klimkin.

Dzień wcześniej Sąd Konstytucyjny Ukrainy uznał te przepisy za niezgodne z konstytucją. Trybunał stwierdził, że są one nieprecyzyjne i podważają m.in. zasadę domniemania niewinności. Organizacje pozarządowe ostrzegły, że decyzja ta jest sprzeczna z zapisami planu działań na rzecz liberalizacji ruchu wizowego z UE.

Ukraińcy, którzy mają paszport biometryczny, podróżują do państw unijnych bez wiz od czerwca 2017 r. Klimkin zapewnił, że werdykt Sądu Konstytucyjnego nie doprowadzi do zmian w prawie przekraczania granicy z UE.

„Spróbujmy się uspokoić. Jestem przekonany, że UE nie będzie karać przez tę decyzję milionów ukraińskich obywateli. W końcu to właśnie Ukraińcy cierpią w związku z korupcją i mechanizmami korupcyjnymi” – napisał na Facebooku.

Minister podkreślił, że choć walka z korupcją należy do zobowiązań wobec partnerów Ukrainy, to wykorzenienie tego zjawiska potrzebne jest samym Ukraińcom. „Dlatego musimy niezwłocznie odnaleźć solidne rozwiązania prawne, które raz na zawsze uregulują tę sprawę” – oświadczył Klimkin.

Przepisy o karaniu urzędników za nielegalne wzbogacenie obowiązywały na Ukrainie od 2015 r. W grudniu 2017 r. grupa deputowanych parlamentu zwróciła się do Sądu Konstytucyjnego o ich zbadanie.

Po środowej decyzji o niezgodności tych regulacji z konstytucją Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oświadczyło, że otwiera to przed urzędnikami możliwości nadużyć i zapewnia pobłażliwość dla przestępstw związanych z korupcją.

NABU poinformowało, że prowadzi 65 śledztw w sprawie nielegalnego wzbogacenia się na ogólną sumę ponad pół miliarda hrywien (ok. 70,3 mln złotych). Wśród osób, przeciwko którym toczą się postępowania, są sędziowie, prokuratorzy, parlamentarzyści oraz byli i obecni szefowie organów władzy państwowej – oświadczyło Biuro.

W czwartek prezydent Petro Poroszenko poinformował, że skierował do parlamentu nowy projekt ustawy o odpowiedzialności za nielegalne dochody urzędników i poprosił deputowanych o niezwłoczne rozpatrzenie tego dokumentu.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj