mLeasing z Gupy mBanku kupił na początku marca fintech LeaseLink za 31,6 mln zł. O tym, dlaczego spółka zdecydowała się na taką inwestycję mówi prezes zarządu mLeasing Cezary Raczyński.
- Firma LeaseLink zaczęła zagospodarowywać kanał dystrybucji, któremu w tej chwili przyglądają się firmy leasingowe. Chodzi o płacenie leasingiem za zakupy w internecie – mówi prezes mLeasingu.
Na czym to polega? - Jeżeli przedsiębiorca chciałby sobie sfinansować laptopa, telefon albo niewielki środek transportu, może to zrobić za pomocą platformy internetowej, płacąc za niego leasingiem. Po kilkunastu minutach generuje się umowa leasingowa. W ten sposób przedmiot został de facto zakupiony przez firmę leasingową, a korzysta z niego przedsiębiorca i płaci raty leasingowe – wyjaśnia Raczyński.
Jaki jest limit wartości przedmiotów, których zakup można sfinansować w ten sposób? Zobacz całą rozmowę:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
