Chiny: USA stosują "jawny terroryzm gospodarczy"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 maja 2019, 09:16
Rywalizacja USA i Chin
Rywalizacja USA i Chin/ShutterStock
Chiny są przeciwne wojnie handlowej, ale się jej nie boją, a celowe zaostrzanie napięć przez władze USA to „jawny terroryzm i szowinizm gospodarczy” – ocenił w czwartek wiceminister spraw zagranicznych ChRL Zhang Hanhui, zaostrzając retorykę wokół konfliktu.

Administracja prezydenta USA wytoczyła , by zmusić je do zmiany polityki gospodarczej. Waszyngton praktycznie odciął niedawno chińską firmę Huawei od amerykańskiej technologii, eskalując napięcia i poszerzając pole konfliktu.

„Jesteśmy przeciwni wojnie handlowej, ale się jej nie boimy (…). W wojnach handlowych nie ma zwycięzców” - powiedział wiceminister Zhang na konferencji prasowej na temat zaplanowanej na przyszły tydzień wizyty prezydenta ChRL Xi Jinpinga w Rosji.

„Tego rodzaju celowe podsycanie sporów handlowych to jawny terroryzm i szowinizm gospodarczy” - dodał Zhang, odnosząc się do działań USA. Ocenił też, że konflikt handlowy będzie miał „poważne konsekwencje dla rozwoju i wzrostu światowej gospodarki”.

Komentatorzy zwracają uwagę na zaostrzanie retoryki wokół sporu USA-Chiny również w państwowych chińskich mediach. Oficjalny organ prasowy Komunistycznej Partii Chin (KPCh), dziennik „Renmin Ribao” zasugerował w środowym komentarzu, że Pekin jest gotów wstrzymać dostawy metali ziem rzadkich do USA w ramach odwetu za działania Waszyngtonu.

„Radzimy stronie amerykańskiej, aby nie lekceważyła zdolności Chin do ochrony ich praw i interesów rozwojowych. Nie mówcie, że was nie ostrzegaliśmy!” - grzmiał partyjny dziennik.

Agencja Reutera podkreśliła, że wyrażenie „nie mówcie, że was nie ostrzegaliśmy” używane było w państwowych chińskich mediach tylko w przypadkach istotnych sporów z innymi krajami, na przykład w czasie konfliktu granicznego z Indiami w 2017 roku oraz w roku 1978, przed chińską napaścią na Wietnam.

Chiny i USA przez wiele miesięcy prowadziły negocjacje, które miały doprowadzić do porozumienia handlowego i zakończenia sporu. Planów kolejnych spotkań wysokiego szczebla w tej sprawie nie ogłoszono jednak od ostatniej podwyżki karnych ceł na chińskie towary, wprowadzonej przez Waszyngton 10 maja.

>>> Czytaj też: Roubini: Bez zjednoczonej Europy nawet Niemcy byłyby geopolitycznym karłem [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj