Brytyjski spór o MMT. Nowoczesna teoria monetarna to nie ciekawostka

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 czerwca 2019, 08:22
firmy, biznes, finanse
finanse/ShutterStock
U nas nowoczesna teoria monetarna (MMT, Modern Monetary Theory) ciągle pozostaje ciekawostką. Na Wyspach Brytyjskich kłócą się o nią na całego ważni ekonomiści i politycy.

Burzę wywołał Jonathan Reynolds, minister finansów w opozycyjnym gabinecie cieni. Zapowiedział, że uważa koncepcje zwolenników MMT za mało poważne, wręcz nieodpowiedzialne. I dodał, że zamiast nich wolałby wdrażać po przejęciu władzy przez Partię Pracy mechanizm nazywany Fiscal Credibility Rule (FCR) –rodzaj antyzadłużeniowego hamulca na wzór tego, który Niemcy mają zapisany w swojej konstytucji. Wybory w Wielkiej Brytanii wprawdzie dopiero w 2022 r. (chyba że będą przedterminowe). Laburzyści to jednak od dłuższego czasu ich najbardziej prawdopodobny zwycięzca.

Także z tego powodu po słowach Reynoldsa zagotowało się na Wyspach nie na żarty. Z Reynoldsem polemizował m.in. poseł Chris Williamson – do niedawna też członek gabinetu cieni i jeden z najbliższych politycznych sojuszników lidera Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna. Ale ekonomicznie najciekawsze argumenty przedstawili Bill Mitchell i Thomas Fazi, autorzy głośnej książki „Reclaiming the State: A Progressive Vision of Sovereignty for a Post-Neoliberal World” (Odzyskiwanie państwa. O progresywnej wizji suwerenności po neoliberalizmie).

Cały artykuł przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj