Trzęsienie ziemi uszkodziło bazę atomową rosyjskiej floty. Są zdjęcia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 sierpnia 2025, 13:30
asdasd
Trzęsienie ziemi uszkodziło bazę atomową rosyjskiej floty. Są zdjęcia/Shutterstock
Rosyjska baza okrętów atomowych na Kamczatce ucierpiała w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami. Ze zdjęć satelitarnych wynika, że od nabrzeża oderwał się jeden z pirsów. Pełna skala zniszczeń, oczywiście, pozostaje nieznana.

Baza Ribaczij

W środę rano na północnym Pacyfiku miało miejsce trzęsienie ziemi, o sile 8,8 stopni w skali Richterabyło najsilniejsze w tym rejonie od 1952 r. Jego epicentrum znajdowało się około 120 km od Zatoki Awaczyńskiej na Kamczatce. To właśnie w niej zlokalizowana jest baza Rybaczij, w której na co dzień bazują okręty podwodne rosyjskiej Floty Pacyfiku, w tym te przenoszące broń nuklearną.

Obok niej, patrz mapa poniżej, położone są: Północno-Wschodnie Centrum Remontowe, które serwisuje zarówno okręty podwodne z silnikami wysokoprężnymi, jak i atomowymi; a także wyspecjalizowany port załadunkowy dla pocisków SLBM (ang. submarine-launched ballistic missiles) wykorzystywany do uzbrajania okrętów podwodnych.

Mapa Zatoki Awaczyńskiej
Mapa Zatoki Awaczyńskiej

Co wynika ze zdjęć satelitarnych?

Na zdjęciach satelitarnych wykonanych w czwartek rano przez Umbra Space widać, że część jednego z pirsów została przesunięta względem swojego pierwotnego położenia. To może wskazywać, że została zerwana z mocowań przez tsunami. 

Brytyjski dziennik "The Telegraph", który opublikował zdjęcia, zaznaczył, że w momencie uderzenia tsunami w pobliżu pirsu nie była zacumowana żadna łódź podwodna.

Czy baza Ribaczij jest poważnie uszkodzona?

Dr Sidharth Kaushal, naukowiec z brytyjskiego Royal United Services Institute (RUSI), zauważył, że na zdjęciach satelitarnych nie widać śladów uszkodzeń floty podwodnej. – Wygląda na to, że przy pirsie zacumowany jest okręt nawodny, a nie podwodny, co jest warte odnotowania – stwierdził. Dodał, że uszkodzenie pirsu najprawdopodobniej nie wpłynie poważnie na funkcjonowanie bazy.

Z kolei Tom Sharpe, emerytowany dowódca Royal Navy, zwrócił uwagę, że uszkodzony pirs jest mocno odchylony od pierwotnej pozycji. Wskazał, że do jego końca może być przycumowany holownik, użyty do wstępnych prac naprawczych.

Na innych zdjęciach satelitarnych bazy Ribaczij widać dwie łodzie podwodne wciąż zacumowane przy swoich pirach po przejściu tsunami. Jednak eksperci podkreślili, że nie ma żadnych oznak uszkodzeń tych jednostek. Eksperci podkreślili, że pirsy używane przez atomowe okręty podwodne są zaprojektowane, by wytrzymywać wstrząsy sejsmiczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj