Śledztwo międzynarodowego zespołu powołanego do zbadania katastrofy boeinga linii Malaysia Airlines w 2014 roku nad wschodnią Ukrainą wyraźnie wskazuje, kto dopuścił się tej zbrodni i skąd dowodzono - oświadczył w środę szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin.
"Oświadczenia międzynarodowego zespołu śledczego do zbadania katastrofy rejsu MH17 nawet nie trzeba komentować. Śledztwo wyraźnie wskazuje, kto dopuścił się zbrodni, kto i skąd dowodził" - napisał Klimkin na Twitterze.
"Winni bezwzględnie będą ukarani" - dodał.
Holenderska policja, wchodząca w skład międzynarodowego zespołu śledczego ds. zbadania katastrofy, podała w środę nazwiska trzech Rosjan i Ukraińca podejrzanych o spowodowanie katastrofy, w której zginęło 298 osób. Wskazani Rosjanie to: Igor Girkin, Siergiej Dubinski i Oleg Pułatow, zaś Ukrainiec to Leonid Charczenko.
Zespół dodał, że dysponuje dowodami, świadczącymi o tym, że to Federacja Rosyjska dostarczyła wyrzutnię rakiet użytą do zestrzelenia boeinga linii Malaysia Airlines.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
