Nicolai Wammen, czołowy polityk SD, a w przeszłości z ramienia tej partii minister obrony i minister ds. europejskich, stanął na czele ministerstwa finansów.

41-letnia Frederiksen będzie kierować jednopartyjnym, mniejszościowym rządem, który jednak dzięki porozumieniu z przywódcami pozostałych ugrupowań lewicowych z tzw. czerwonego bloku będzie miał zapewnione wsparcie ze strony mniejszych formacji. Porozumienie udało się osiągnąć mimo różnic między tymi partiami, m.in. w kwestiach polityki społecznej i imigracyjnej.

Partia Socjaldemokratyczna wygrała 5 czerwca wybory parlamentarne w Danii, uzyskując 25,9 proc. głosów. Kierowany przez Frederiksen blok pięciu partii lewicowych zdobył w sumie około 49 proc. głosów, co skłoniło dotychczasowego centroprawicowego premiera Larsa Lokke Rasmussena do złożenia rezygnacji.

SD poszła do czerwcowych wyborów z hasłami o zwiększeniu wydatków socjalnych po latach zaciskania pasa i bardziej stanowczej polityki imigracyjnej, co - jak zauważają agencje - zostało dobrze przyjęte przez wyborców.

Agencja Reutera przypomina, że w tym roku partie socjaldemokratyczne utworzyły rządy w Szwecji i Finlandii. (PAP)

ndz/ ap/