Jeden z leków przeciwcukrzycowych wypadł z listy refundacyjnej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 czerwca 2019, 12:33
W obowiązującym od 1 lipca 2019 r. wykazie leków refundowanych nie znalazł się jeden z leków przeciwcukrzycowych o nazwie Diaprel MR 60 mg. Ministerstwo Zdrowia zapewniło PAP, że dostępne są inne, tak samo działające leki. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków informuje, że lek ten zażywało u nas prawie 200 tys. chorych na cukrzycę.

Dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia Sylwia Wądrzyk poinformowała PAP, że decyzja o objęciu refundacją dla leku Diaprel MR (Gliclazidum) w dawce 30 mg obowiązuje od 1 stycznia 2019 r. przez 3 lata, natomiast dla dawki 60 mg obowiązuje od 1 lipca 2016 r. do 30 czerwca 2019 r.

"W ramach listy aptecznej refundowany jest szereg leków zawierających substancję czynną Gliclazidum" – podkreśla rzecznik prasowy resortu. Są to m.in. takie leki jak Symazide w dawce 60 mg i 30 mg, Salson (60 mg), Glikuron (60 mg), Gliclastad (30 mg), Gliclazide Zentiva (60 mg), Clazicon (60 mg i 30 mg) oraz Gliclastad (30 mg).

Polskie Stowarzyszenie Diabetyków w opublikowanym na swojej stronie internetowej i przekazanym PAP oficjalnym stanowisku w tej sprawie zwraca uwagę, że w związku z wypadnięciem z listy refundacyjnej od 1 lipca 2019 cena leku Diaprel MR 60 mg wzrośnie o ponad 55 proc. - z 19 zł do około 30 zł. Dotąd lek ten zażywało prawie 200 tys. chorych na cukrzycę w Polsce.

Prezes Stowarzyszenia Anna Śliwińska podkreśla, że "chorzy, którzy nie będą mogli zaakceptować nowej, znacząco wyższej ceny będą musieli umówić się na wizytę u swojego lekarza prowadzącego w celu uzgodnienia nowej terapii i uzyskania recepty na nowy lek". "Zgodnie z obowiązującym prawem farmaceuta może dokonać zamiany leku na tańszy odpowiednik, jednak tylko z leku refundowanego" - dodaje.

Jej zdaniem, taka sytuacja to "zagrożenie dla ciągłości terapii i w efekcie braku kontroli nad stężeniem glukozy we krwi". Zwraca również uwagę, że Diaprel MR 60 mg zawiera substancję czynną pochodzącą z Unii Europejskiej i produkowaną w Polsce, co gwarantuje jakość zgodną z unijnymi standardami. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj