Disney ma poważny problem. Nowa generacja dzieci nie kocha "Star Wars"

12 sierpnia 2019, 05:33 | Aktualizacja: 13.08.2019, 12:20
Źródło:Bloomberg
Star Wars

Star Warsźródło: ShutterStock

Słaba frekwencja w parku rozrywki Disneya w ostatnim kwartale była kolejną oznaką, że saga „Star Wars” nie robi wielkiego wrażenia na pokoleniu, które wychowało się na Iron Manie i grze Fortnite.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (25)

  • SJW triggered(2019-08-12 06:33) Zgłoś naruszenie 6846

    Get woke. Go broke. Być może po części jest to wina wpychania politycznej poprawności do uniwersum Star Wars.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • XY(2019-08-12 06:55) Zgłoś naruszenie 8945

    Jest to wina tego, że nowe GW to politycznie poprawna kupa pozbawiona własnej fabuły, wyrazistych bohaterów, muzyki, podstaw logiki, oraz zgodności z uniwersum GW, gdzie jako fan starych GW, w 3/4 pierwszego filmu nowej trylogii chciałem ewakuować się z kina, a kolejny film po prostu sobie odpuściłem.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Kk1(2019-08-12 08:36) Zgłoś naruszenie 345

    Disney skupil sie na zarabianiu a nie na spojnej i interesujacej historii i wyszla taka papka ktora ludzie ogladna alenie pokochaja

    Odpowiedz
  • asd(2019-08-12 08:37) Zgłoś naruszenie 5639

    Disney olał starych fanów GW żeby zdobyć nowych - młodszych. Nie zadziałało - tatusie powiedzieli dzieciom że nowe GW są do d... i dzieci im uwierzyły.

    Odpowiedz
  • Dyrektor(2019-08-12 08:51) Zgłoś naruszenie 1918

    Jakoś tego nie zauważyłem chyba ze biegające dzieciaki z mieczami świetlnymi to oznaka braku zainteresowania Star Wars.

    Odpowiedz
  • MT(2019-08-12 10:30) Zgłoś naruszenie 2814

    Bo to sa poluczyny prawdziwych Star Wars

    Odpowiedz
  • auror(2019-08-12 11:56) Zgłoś naruszenie 2913

    Poprawność polityczna zabiła tą markę... ja już na film pod przewodnictwem disneya nie pojde!!!

    Odpowiedz
  • Janek(2019-08-12 13:03) Zgłoś naruszenie 82

    Jako fan GW cierpię na nadmiar produktów o tej tematyce. Oprócz książek i komiksów jest mnóstwo rzeczy do obejrzenia. Wymienię zgodnie z chronologią Star Wars: 1. Stara Republika (film z gry) 2. Mroczne Widmo i Atak Klonów 3. Wojny Klonów (animacja) - bardzo dobra 4. Zemsta Sithów 5. Upadły Zakon (film z gry) 6. Han Solo 7. Moc Wyzwolona (film z gry) 8. Rebelianci - przeciętny serial 9. Łotr 1 10. Nowa Nadzieja 11. Imperium Kontratakuje 12. Powrót Jedi 13. Battlefront (film z gry. Bitwa o Jakuu) 14. Mandalorianin 15. Ruch Oporu - słaby serial 16. Przebudzenie mocy 17. Ostatni Jedi 18. Skywalker Odrodzenie dodatkowo: animacje lego i pierwsza wersja Ataków Klonów Za dużo zarówno dla coraz bardziej hermetycznego środowiska fanów jak i młodzieży, dla której zapoznanie się z zaległościami to wiele godzin przed ekranem - czy warto ? Mimo, że jestem fanem swojemu dziecku bym nie polecał.

    Odpowiedz
  • Anon(2019-08-12 13:51) Zgłoś naruszenie 632

    Widzę, że niektórzy są tak nasączeni rasizmem i seksizmem, że czarne i kobiece główne postacie uważają za poprawność polityczną. Gwiezdne Wojny nie chcą takich fanów jak wy. Co do artykułu, od 2015 w kinach pojawiły się 4 filmy, porównując do np. Marvela, który potrafi wypuścić więcej filmów w jednym roku, to faktycznie mało. Nic dziwnego, że ludzie tracą zainteresowanie serią, w której odległość czasowa między dwoma filmami to półtora roku w czasach, kiedy istnieje stałe rzyganie produkcjami.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • joannawie(2019-08-12 18:22) Zgłoś naruszenie 10637

    Gwiezdne wojny od początku były dla idiotów. Teraz wchodzą pokolenia trochę samodzielniej myślące.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • qwe(2019-08-12 18:25) Zgłoś naruszenie 2113

    Disney sam zniszczył serie Star Wars, tworząc filmy na poziomie papki. Nowe filmy z tej serii nijak mają się do tych kultowych.

    Odpowiedz
  • marksizm kulturowy(2019-08-12 22:10) Zgłoś naruszenie 143

    Disney to lewacka propaganda, olewamy jak leci

    Odpowiedz
  • M5an(2019-08-12 22:17) Zgłoś naruszenie 101

    Uroczy przedruk od gupoli z zachodu. Nie. Nowe filmy to korpo syf i propaganda lewacka, więc są nudne, wkurzające i nieinteresujące. Taki reuzulat. Get woke go broke. Taka jest prawda. Wszystko, czego korpolewactwo się tknie-więdnie i obumiera.

    Odpowiedz
  • 24y(2019-08-13 09:52) Zgłoś naruszenie 31

    Aby film był warty obejrzenia, nie powinien być poprawny politycznie na siłę. Ludzie lubią bohaterów - drani. Ten problem widać już w drugiej trylogii, gdy Amidala przestaje pełnić funkcję królowej, "odchodząc po dwóch kadencjach". Jakie to zgodne z konstytucją USA. Po co to dopowiedzenie. Zbędne i psuje film. Teoretycznie przy monarchii elekcyjnej król nie powinien być kadencyjny.

    Odpowiedz
  • Pozytyw(2019-08-14 16:21) Zgłoś naruszenie 12

    Niezgadzam się z tym. Znam dziecaki które zamiast Fortnite (i tak dalej) wolą Gwiezdne Wojny. +Dziwne, że wszystkie komentarze, tak popierają ten artykuł. Mają taki sam styl pisania. Widać, że napewno pisał to Bot.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze