Turcja: Już siedem ofiar śmiertelnych ataku bombowego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2019, 07:49
Recep Tayyip Erdoğan, Turcja
Recep Tayyip Erdoğan, Turcja/ShutterStock
Do co najmniej siedmiu wzrosła liczba zabitych w zamachu bombowym, do którego doszło w czwartek wieczorem na południowym wschodzie Turcji - poinformowały lokalne władze. Dziesięć osób zostało rannych.

Wcześniejszy bilans mówił o co najmniej czterech zabitych i 13 rannych.

Improwizowany ładunek wybuchowy eksplodował przy drodze w chwili przejazdu mikrobusu przewożącego robotników. O podłożenie bomby władze prowincji Diyarbakir oskarżyły kurdyjskich separatystów z Partii Pracujących Kurdystanu (PKK).

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że siły bezpieczeństwa uczynią wszystko, by schwytać zamachowców.

PKK uznawana jest przez Turcję, a także Stany Zjednoczone i Unię Europejską za organizację terrorystyczną. Od lat 80. XX wieku prowadzi zbrojną walkę o kurdyjską autonomię w Turcji, głównie na południowym wschodzie kraju. W konflikcie kurdyjsko-tureckim zginęło już ponad 40 tys. osób.

>>> Czytaj też: Miękka siła USA opiera się na wojsku. Nie zapominajmy o tym [OPINIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj