Na Comex w Nowym Jorku miedź drożeje o 0,7 proc. do 2,6585 USD za funt.

Na rynkach słabnie napięcie związane z relacjami handlowymi pomiędzy USA a Chinami.

W środę Donald Trump poinformował, że przekłada o dwa tygodnie podwyższenie do 30 procent ceł na chiński eksport do USA o wartości 250 mld dolarów. Z kolei Chiny rozważają import amerykańskich produktów rolnych jako wyraz dobrej woli przed planowanymi rozmowami negocjatorów z Chin i USA na początku października - podawały w czwartek anonimowe źródła.

Teraz na rynku pojawiły się informacje źródeł, że urzędnicy administracji Trumpa dyskutowali na temat zaoferowania Pekinowi ograniczonej umowy handlowej, która po raz pierwszy opóźni lub nawet zniesie niektóre amerykańskie cła, w zamian za chińskie zobowiązania dotyczące własności intelektualnej i zakupów produktów rolnych.

Tymczasem analitycy Goldman Sachs Inc. obniżyli swoje średniokresowe prognozy dla cen miedzi uzasadniając to napięciami w handlu pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem, pogłębiającą się recesją w sektorze przemysłowym, rozczarowującym wzrostem gospodarczym w Chinach i deprecjacją juana.

Bank obniżył swój 6-miesięczny target cen miedzi do 6.500 USD za tonę z 6.700 USD/t.

Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zdrożała o 60 USD, czyli 1 proc., do 5.833,00 USD za tonę.

>>> Czytaj też: Ropa w USA zalicza mocny tygodniowy spadek cen - perspektywy nie są różowe