Stoltenberg: NATO nie musi wybierać między terroryzmem, a zagrożeniem rosyjskim

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2019, 13:31
Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO
Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO/ShutterStock
NATO nie musi wybierać, czy koncentrować się na walce z terroryzmem, czy zająć się zagrożeniem związanym z bardziej asertywną polityką Rosji - oświadczył w piątek sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg.

To odniesienie się do słów prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który tłumacząc swoje wcześniejsze słowa o "śmierci mózgowej" NATO podkreślał, że organizacja musi się zastanowić nad swoimi priorytetami, czy jej wrogiem jest Rosja, czy raczej powinna się skupić na walce z terroryzmem.

"Musimy być gotowi, by odpowiedzieć na jakiekolwiek potencjalne zagrożenie z jakiegokolwiek kierunku" - oznajmił na konferencji prasowej sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego. Dodał przy tym, że ważny jest też dialog, bo Rosja jest i będzie sąsiadem krajów należących do NATO, ale nie może on być postrzegany jako oznaka słabości.

>>> Czytaj też: Apple posłuszne Kremlowi? Gigant z Cupertino uznał Krym za terytorium Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj