Ropa w USA drożeje - jej zapasy spadły, a sytuacja z Iraku bez wpływu na notowania

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 grudnia 2019, 08:00
Ceny ropy w USA rosną i są blisko najwyższego poziomu od ponad 3 miesięcy, bo mocniej od oczekiwań spadły jej amerykańskie zapasy. Zamieszki w Iraku na razie nie destabilizują sytuacji na rynkach paliw - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 61,81 USD, po zwyżce ceny o 0,15 proc.

Ropa Brent w dostawach na luty na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 68,38 USD za baryłkę, wyżej o 0,32 proc.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 5,474 mln baryłek, czyli o 1,2 proc. do 441,36 mln baryłek - poinformował w piątek amerykański Departament Energii(DoE).

Analitycy spodziewali się ich spadku, ale ponad 3 razy mniejszego.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, zmalały o 152 tys. baryłek, czyli o 0,1 proc. do 124,94 mln baryłek - podał DoE.

Wzrosły za to zapasy benzyny - o 1,96 mln baryłek, czyli o 0,8 proc. do 239,26 mln baryłek.

Na rynki ropy na razie nie mają wpływu informacje z Iraku.

W niedzielę resort ds. ropy naftowej Iraku podał, że zamknięcie w sobotę przez demonstrantów pola naftowego Nasirija na południu Iraku nie wpłynie na iracki eksport i produkcję ropy naftowej.

W oświadczeniu napisano, że Irak wykorzysta dodatkowe wydobycie surowca z pól naftowych w Basrze na wyrównanie strat wynikających z akcji demonstrantów, którzy w sobotę włamali się na pole naftowe Nasirija i zmusili pracowników do odłączenia prądu, zamykając do odwołania pole, gdzie produkuje się 90 tys. baryłek ropy dziennie.

Trwające od początku października zamieszki to największe protesty w Iraku od upadku reżimu Saddama Husajna w 2003 roku. Uczestnicy protestują przeciwko brakowi miejsc pracy i nieregularnym dostawom prądu oraz wody pitnej. Wzywają też do obalenia rządu, uciekając się przy tym do strajków, blokad dróg, portów i instalacji naftowych oraz do akcji nieposłuszeństwa obywatelskiego.

Sobotni incydent jest pierwszym podczas tych protestów przypadkiem wyłączenia z użytku całego pola naftowego. Wcześniej demonstranci blokowali wejścia do rafinerii i portów.

Podczas poprzedniej sesji ropa w USA zdrożała o 4 centy, a od początku grudnia zyskała ok. 12 proc.

Od początku 2019 r. surowiec na NYMEX zyskał ponad 35 proc. Będzie to najlepszy rok dla notowań ropy od 2016. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj