Bułgaria: Epidemia ASF na dużej farmie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 stycznia 2020, 22:22
Bułgarska Agencja Bezpieczeństwa żywności stwierdziła epidemię afrykańskiego pomoru świń (ASF) na dużej farmie na północnym wschodzie kraju. 24 tys. zwierząt ma być wybitych - poinformowało w niedzielę radio publiczne. Firma szacuje straty na ok. 5 mln euro.

Farma należy do dużego producenta Boni, który latem ub.r. już odnotował poważne straty w wyniku wybuchu epidemii w jednym z jego gospodarstw w środkowej części kraju. Obecne ognisko znajduje się we wsi Nikoła Kozlewo niedaleko miasta Szumen.

Szef Agencji Bezpieczeństwa Żywności Paskal Żeliazkow wykluczył możliwość przeniknięcia epidemii z innych gospodarstw w regionie. Podkreślił, że higiena i normy sanitarne na farmie są ściśle przestrzegane. Jego zdaniem chorobę mogły przenieść szczury.

Epidemia ASF objęła Bułgarię wiosną minionego roku. Władze podjęły kroki w celu likwidacji ognisk, wybito około jedną trzecią zwierząt hodowanych na 65 dużych farmach oraz tysiące świń w gospodarstwach domowych. Wciąż odnotowywane są pojedyncze przypadki zachorowań, przenoszonych przez dziki. Epidemia na dużej farmie wybuchła po raz pierwszy od sierpnia ub.r.

Od wybuchu epidemii cena wieprzowiny w Bułgarii wzrosła o prawie 40 proc.

Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj