Zełenski: Wersja o zestrzeleniu samolotu rozpatrywana, ale niepotwierdzona

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 stycznia 2020, 09:50
Ukraiński samolot rozbił się po starcie
Ukraiński samolot rozbił się po starcie/PAP/EPA
Wersja o zestrzeleniu w Iranie samolotu Ukraine International Airlines (UIA) jest rozpatrywana, lecz nie została dotąd potwierdzona - oświadczył w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W katastrofie zginęło 176 osób.

„Wersja mówiąca o trafieniu w samolot rakietą nie jest wykluczana, ale według dzisiejszych informacji nie jest ona potwierdzona. Biorąc pod uwagę ostatnie oświadczenia przywódców państw w mediach, apelujemy do wszystkich partnerów międzynarodowych, przede wszystkim USA, Kanady i Wielkiej Brytanii, by przekazały wszystkie dowody, które dotyczą katastrofy, komisji badającej jej przyczyny” - napisał szef państwa ukraińskiego na Facebooku.

Prezydent poinformował, że w piątek będzie rozmawiał o śledztwie w sprawie tragedii z sekretarzem stanu USA Mikiem Pompeo.

„Naszym celem jest ustalenie prawdy. Uważamy to za obowiązek całej wspólnoty międzynarodowej wobec rodzin i pamięci ofiar katastrofy. Wartość życia ludzkiego jest wyższa od jakichkolwiek motywów politycznych” - oświadczył Zełenski.

W czwartek przedstawiciele władz Kanady i Wielkiej Brytanii powiedzieli, że "jest wysoce prawdopodobne", iż Iran zestrzelił ukraiński samolot pasażerski UIA, który w środę rozbił się chwilę po starcie z lotniska w Teheranie.

Premier Kanady Justin Trudeau, którego kraj stracił w katastrofie co najmniej 63 obywateli, powiedział w Ottawie, że według informacji z wielu źródeł samolot UIA został zestrzelony przez irański pocisk ziemia-powietrze, być może nieumyślnie. Trudeau zaapelował do władz Iranu o "pełne i gruntowne dochodzenie co do przyczyn katastrofy".

Premierzy Wielkiej Brytanii i Australii, Boris Johnson i Scott Morrison, złożyli podobne oświadczenia. Morrison powiedział też, że wydaje się, iż samolot trafiono omyłkowo. "Żadne dane wywiadowcze przedstawione nam dzisiaj nie sugerują celowego działania" - zaznaczył.

Samolot Boeing 737-800 należący do linii lotniczych Ukraine International Airlines rozbił się w środę rano wkrótce po starcie z międzynarodowego lotniska Tehran-Imam Khomeini.

W czwartek irańscy śledczy opublikowali wstępny raport, zgodnie z którym ukraiński samolot palił się bezpośrednio przed katastrofą, a jego załoga próbowała zawrócić maszynę na lotnisko.

>>> Czytaj też: Trump: katastrofa ukraińskiego boeinga mogła być pomyłką. Iran zaprzecza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj