Polska liderem wzrostu cen. Pod względem inflacji zostawiliśmy Unię w tyle

Inflacja w 2019 r. w krajach Unii Europejskiej - roczna zmiana wskaźnika HICP ogółem
Inflacja w 2019 r. w krajach Unii Europejskiej - roczna zmiana wskaźnika HICP ogółem/Dziennik Gazeta Prawna
W kilkunastu kategoriach wzrosty cen w Polsce były w minionym roku najwyższe w Unii Europejskiej, wynika z danych Eurostatu. Ziemniaki podrożały u nas o ponad 51 proc. (średnio w Unii był wzrost o 6,3 proc.). Wywóz śmieci o ponad 32 proc. (w UE o 3,6 proc.).
4423328-roczna-zmiana-skladowych-wskaznika.jpg
Roczna zmiana składowych wskaźnika HICP - Liderzy w poszczególnych kategoriach

Tylko pięć krajów Unii Europejskiej miało w 2019 r. – wynika z danych Eurostatu, unijnego biura statystycznego. Wszystkie są z naszego regionu.

Na Węgrzech średni poziom cen w grudniu był o 4,1 proc. wyższy niż rok wcześniej. W Rumunii był wzrost o 4 proc. Kolejne kraje – Czechy, Słowacja i Bułgaria – były już tylko minimalnie przed nami.

To dane dotyczące zharmonizowanego wskaźnika cen konsumpcyjnych. Zazwyczaj różnią się one nieznacznie od statystyki krajowej, ale równocześnie pozwalają na porównania między krajami.

>>> Czytaj też: Ukraina stawia na latyfundia. Trwa walka o czarnoziemy

W minionym roku Polska wyróżniła się jako kraj o wysokim wzroście cen, zwłaszcza w jednej kategorii – żywności. O niemal 24 proc. poszły w górę ceny wieprzowiny, o ponad 13 proc. – owoców. Warzywa podrożały o prawie 12 proc. Najbardziej ziemniaki, których cena zwiększyła się w ciągu roku o ponad połowę.

4423312-.jpg
Roczna zmiana cen konsumpcyjnych

Żaden inny kraj unijny nie miał też tak wysokiego wzrost cen wywozu śmieci. W naszym kraju przekroczył on 30 proc. Średnia UE to 3,6 proc. Najbliżej nas były pod tym względem Łotwa, gdzie był wzrost o prawie 19 proc. i Rumunia (16 proc.).

Byliśmy numerem jeden w UE pod względem tempa wzrostu cen administrowanych. Wyniósł on 4,7 proc. Średnia unijna za ubiegły rok to 1,5 proc.

Eurostat analizuje ponad 400 grup towarów i usług. Nasze ziemniaki należały do „liderów drożenia”. Największy wzrost zanotował jednak inny kraj i w zupełnie innej kategorii: miał on miejsce w Danii i dotyczył literatury. Książki z beletrystyką podrożały tam w ub.r. o 55,4 proc. O 19 proc. poszły tam w górę ceny e-booków. U nas wzrost cen książek nieznacznie przekroczył 11 proc. W tej drugiej kategorii zanotowaliśmy za to podwyżkę o 24,4 proc.

Chociaż większość cen szła w górę, to nie zabrakło też kategorii, gdzie się obniżyły. Podobnie jak w poprzednich latach dotyczyło to odzieży i obuwia. O 5,8 proc. potaniał prąd, a ponad 6 proc. ekspresy do kawy.

>>> Czytaj też: Awans społeczny w Polsce i na świecie. Rewolucja technologiczna może pogłębić globalne nierówności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolska liderem wzrostu cen. Pod względem inflacji zostawiliśmy Unię w tyle »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj