Szczepionka przeciw koronawirusowi? Indyjska firma chce ją opracować do 2022 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 lutego 2020, 18:40
koronawirus
koronawirus/ShutterStock
Firma Serum Institute of India (SII) z miasta Puna w zachodnich Indiach ogłosiła, że prace nad szczepionką przeciwko nowemu koronawirusowi Covid-19 potrwają dwa lata. Naukowcy wkrótce rozpoczną badania na zwierzętach. Koszt opracowania szczepionki oszacowano na blisko 42 mln USD.

„Chociaż podjęto wiele prób znalezienia lekarstwa, jak również sposobu na kontrolowanie epidemii, to jest pierwszy szczep, który przeszedł do fazy przedklinicznej” - powiedział w środę szef SII Adar Poonawalla.

Faza przedkliniczna oznacza badania na zwierzętach i zdaniem firmy potrwa około pół roku. „Do końca sierpnia będziemy mieć wyniki badań na myszach i ssakach naczelnych, które wyślemy do państwowych organów nadzorujących, aby uzyskać zgodę na wejście w fazę badań na ludziach” – tłumaczył Poonawalla.

Koronawirus Covid-19, który wykryto w Chinach w grudniu 2019 roku, może wywoływać śmiertelnie niebezpieczne zapalenie płuc.

Będący jednym z największych producentów szczepionek na świecie SII pracował wcześniej m.in. nad szczepionką przeciwko świńskiej grypie oraz przeciwko wściekliźnie. Firma przyznaje, że tempo prac nad szczepionką przeciwko nowemu koronawirusowi jest najszybsze z dotychczasowych badań, podjęła już współpracę z amerykańską spółką biotechnologiczną Codagenix oraz szuka kolejnych partnerów.

„Nie wykluczamy Chin jako potencjalne miejsce badań klinicznych (na ludziach - PAP)” - podkreślił szef SII.

Koszt opracowania szczepionki szacowany jest na blisko 42 mln USD, dlatego firma szuka inwestorów, którzy sfinansują badania. Coraz więcej przedsiębiorstw farmaceutycznych bierze udział w wyścigu o opracowanie szczepionki.

W tym tygodniu należąca do koncernu Johnson and Johnson firma Janssen ogłosiła rozpoczęcie prac nad szczepionką we współpracy z władzami USA. Nad szczepionką pracuje również francuskie przedsiębiorstwo Sanofi Pasteur.

Zdaniem Michaela Osterholma, dyrektora Centrum Badań nad Chorobami Zakaźnymi Uniwersytetu Minnesota, koncerny farmaceutyczne zajęły się szczepionką przeciwko Convid-19, ponieważ wirus może zarażać jeszcze przez dłuższy czas. "Ludzie zdają sobie sprawę, że możemy mieć do czynienia z prawdziwą globalną pandemią koronawirusa" - powiedział dziennikowi "Washington Post" Osterholm.

Do północy ze środy na czwartek w całych Chinach kontynentalnych potwierdzono łącznie ponad 74,5 tys. infekcji koronawirusem, z czego 2118 osób zmarło, a ponad 16 tys. wyzdrowiało i wyszło już ze szpitali – przekazała chińska komisja zdrowia. Większość zakażeń i zgonów stwierdzono w prowincji Hubei. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotychczas 11 zgonów związanych z wirusem: trzy w Japonii, po dwa w Iranie i Hongkongu oraz po jednym we Francji, w Korei Płd., na Filipinach i na Tajwanie.

>>> Czytaj też: Chiński ekspert: Możliwe, że koronawirus będzie istniał długo, jak grypa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj