Węgrzy prowadzą śledztwa ws. fake newsów o koronawirusie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 marca 2020, 14:00
Budapeszt, Węgry
Budapeszt, Węgry/ShutterStock
Cztery śledztwa w związku z podejrzeniem groźby sprowadzenia niebezpieczeństwa publicznego prowadzi policja węgierska przeciw autorom i rozpowszechniającym teksty internetowe o koronawirusie zawierające fake newsy.

Na stronie Narodowego Biura Śledczego (NNI) poinformowano, że w lutym przesłuchano 30-letniego mężczyznę i 44-letnią kobietę jako podejrzanych, gdyż napisali, że na Węgrzech zakaziło się koronawirusem więcej osób, niż poinformowały władze.

Z kolei 32-letni mężczyzna rozprowadzał w internecie nieprawdziwe informacje o koronawirusie. Został zatrzymany w środę i przesłuchany, a podczas rewizji skonfiskowano należący do niego sprzęt informatyczny.

NNI podało, że od pojawienia się na Węgrzech koronawirusa stale monitoruje treści internetowe dotyczące Covid-19.

Węgierskie MSW podało w piątek, że poszukuje autorów fake newsa, jakoby planowano objęcie Budapesztu kwarantanną. Zaapelowało też do mieszkańców i rozwagę, przestrzeganie zaleceń rządu i czerpanie informacji tylko z wiarogodnych źródeł.

Liczba osób, u których stwierdzono zakażenie koronawirusem, na Węgrzech wzrosła do 19, 79 osób przebywa na kwarantannie, a wykonano dotąd 858 testów – poinformowano w piątek na rządowej stronie poświęconej rozwojowi epidemii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj