Rozprzestrzenianie się koronawirusa wpływa na dynamikę wzrostu gospodarczego Rosji bardziej niż spadek cen ropy, rząd pracuje nad sposobami zniwelowania tego czynnika - powiedział w sobotę minister finansów Rosji Anton Siłuanow.
Efekty epidemii odczuwają takie branże jak transport, turystyka i handel - wskazał minister.
Zapewnił, że rząd wykorzysta - jeśli będzie trzeba - rezerwy z Funduszu Dobrobytu Narodowego (FNB), by pokryć koszty działań zapobiegających dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa. W FNB Rosja gromadzi nadwyżki z dochodów ze sprzedaży ropy.
Niskie ceny ropy naftowej spowodowały silne osłabienie rubla w okresie od początku marca. Bank centralny Rosji przyznał w piątek, że osłabienie to jest istotne, ale prognozuje, że będzie krótkotrwałe. System finansowy Rosji jest lepiej przygotowany do negatywnych bodźców z zewnątrz niż w latach 2014-15 - zapewnił bank centralny.
>>> Czytaj też: Pandemia koronawirusa. To nie jest kryzys, jaki znamy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
