„W najbliższych dniach będziemy mieli tysiąc, dwa tysiące chorych. W ciągu kilkunastu dni to może być 10 tys.” – powiedział w piątek na konferencji prasowej Szumowski.

Zaznaczył, że w takiej sytuacji „mówienie o tym, kiedy to się skończy jest nieupoważnione i jest całkowitym gdybaniem”.

„Przygotowujemy się na wysokie liczby. Na to, co nas czeka w najbliższym tygodniu, dwóch, gdy tych pacjentów będzie bardzo, bardzo dużo. W dalszej perspektywie będziemy oceniali, jak wygląda epidemia. Jak ona wygląda na świecie, jak ona wygląda w Polsce” – powiedział minister.

Reklama

Szumowski pytany był także o to, kiedy zostanie opublikowana lista cen odgórnie regulowanych produktów. Odpowiedział, że jest to bardzo „delikatna operacja”, a analizy w tej chwili trwają.

>>> Czytaj też: Czy strefa euro przetrwa największy zjazd gospodarczy w swojej historii? Państwa muszą działać

„Zleciliśmy w tej chwili analizy jak kształtowały się ceny tych poszczególnych kategorii produktów w ciągu ostatniego roku. Dostaniemy je niezwłocznie i będziemy przymierzali się do publikacji takich cen regulowanych” - zapewnił.

Z kolei premier zapewnił, że zasiłek opiekuńczy dla rodziców zajmujących się dziećmi do 8. roku życia w związku z przedłużeniem okresu zamknięcia żłobków, przedszkoli i szkół do Świąt Wielkanocnych przysługiwać im będzie za cały ten okres.

>>> Czytaj też: Rząd ogłasza stan epidemii w Polsce. Szkoły zamknięte do Wielkanocy