Trzy potężne operacje wojskowe – Saber Strike ’26, Immediate Response ’26 oraz Swift Response ’26 – połączyły się w jedno gigantyczne przedsięwzięcie szkoleniowe pod kryptonimem SWORD ’26 (Strategic Warfighter Operation for Response and Defence ’26). To największy tegoroczny sprawdzian bojowy realizowany w tej części Europy. Głównym założeniem manewrów jest przetestowanie w warunkach praktycznych procedur szybkiego przerzutu sojuszniczych sił w rejon wschodniej flanki NATO.
Potęga militarna na wschodniej flance. Ponad 15 tys. żołnierzy NATO wkracza do akcji
Skala operacji robi ogromne wrażenie. Z ponad 15 tys. wojskowych biorących udział w SWORD ‘26 największy kontyngent wystawili Amerykanie, którzy wysłali około 6 tys. żołnierzy i kilkaset sprzętu wojskowego. Scenariusz działań został opracowany na najwyższym szczeblu strategicznym przez Europejskie Dowództwo Stanów Zjednoczonych (USECOM). Za bezpośrednie kierowanie poszczególnymi etapami odpowiada Dowództwo Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce (USAREUR- AF) we współpracy z V Korpusem US Army (V Corps).
Choć na poligony trafiają głównie jednostki bojowe, powodzenie całej operacji spoczywa na barkach logistyków. Dla Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (IWspSZ) oraz podległych mu jednostek specjalistycznych SWORD ’26 to najważniejszy egzamin wizerunkowy i kompetencyjny w tym roku. Polscy żołnierze w całości odpowiadają za realizację zadań państwa-gospodarza (HNS – Host Nation Support).
Polska armia zdaje najważniejszy egzamin. Kulisy operacji w ramach SWORD '26
Nasze służby zabezpieczają transporty międzynarodowe poruszające się po terytorium RP – zarówno te zmierzające z baz w Niemczech i Skandynawii, jak i te, które realizują bezpośrednie cele szkoleniowe na polskich poligonach. Zakres odpowiedzialności obejmuje koordynację ruchu drogowego, kolejowego, lotniczego oraz morskiego.
"Federacja ćwiczeń SWORD ‘26 pozwala na praktyczne sprawdzenie możliwości realizacji zadań HNS dla operacji sojuszniczej, w tym m.in. funkcjonowania kluczowej infrastruktury komunikacyjnej, systemów zabezpieczenia logistycznego oraz procedur RSOM&I (Reception, Staging, Onward Movement and Integration – przyp. red.), obejmujących płynne przyjęcie wojsk, ześrodkowanie, dalsze przemieszczenie, integrację sił i realizację zadań szkoleniowych na terytorium RP" – czytamy w komunikacie IWspSZ.
Bezpieczeństwo i wielkie dostawy. Służby w Polsce koordynują przerzut wojsk NATO
Sprawne przyjęcie tysięcy żołnierzy wymaga gigantycznych zasobów. Polskie wojsko koordynuje z administracją lokalną wydawanie niezbędnych pozwoleń oraz dba o ciągłość łańcucha dostaw. Mowa tu o terminowym dostarczaniu paliwa, żywności, wody oraz wsparcia medycznego dla wojsk sojuszniczych.
Nad pełnym bezpieczeństwem gigantycznych kolumn wojskowych i transportów sprzętu czuwa szeroko zakrojona sieć kooperacji krajowej. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych ściśle współpracuje na tym polu z Żandarmerią Wojskową, Policją, Państwową Strażą Pożarną oraz jednostkami wchodzącymi w skład Krajowego Systemu Ratowniczo–Gaśniczego.
