Dziś mija termin na powołanie obwodowych komisji w majowych wyborach prezydenckich. Zgodnie z art. 182 kodeksu wyborczego prawo do zgłaszania chętnych do prac mają komitety. Niektóre z nich rejestrują się tylko po to, by mieć możliwość oddelegowania swoich ludzi do komisji (nawet nie zgłaszają kandydata).

Kto wysłał najwięcej chętnych? Według stanu na piątek w południe zdecydowanym liderem był komitet obecnego prezydenta, który do prac w komisjach wystawił ponad 32,5 tys. osób. Na drugim miejscu był komitet Krzysztofa Bosaka z ponad 12 tys. kandydatów. Podium zamykał komitet Roberta Biedronia (9,2 tys.). Tuż za nim znalazł się komitet Władysława Kosiniaka-Kamysza, który wystawił raptem o 70 osób mniej. Z kolei od Szymona Hołowni zgłosiło się trochę ponad 1,7 tys. osób.

Treść całego artykułu można przeczytać w poniedziałkowym wydaniu DGP.

>>> Polecamy: Niemcy radzą sobie z pandemią w swoim stylu: skrupulatnie i metodycznie [OPINIA]