"Produkcji płynów do e-papierosów nie da się robić przez internet". Branża apeluje do rządu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2020, 08:19
E-papieros
E-papieros/ShutterStock
Dziś koncentrujemy się na przeżyciu w nowej, trudnej sytuacji biznesowej. Nie działają galerie handlowe, drastycznie spadła sprzedaż, brakuje niektórych komponentów z zagranicy do produkcji, znaczna część pracowników zajmuje się dziećmi w domu, a produkcji płynów nie da się robić przez internet - mówi Małgorzata Zielińska, wiceprezes stowarzyszenia Vaping Association Polska.
4507684-u19e57-zielinska-fot-20mat-20prasowe-p.jpg

Nie ma takiej możliwości, abyśmy zdążyli wypełnić te obowiązki w terminie. Dziś koncentrujemy się na przeżyciu w nowej, trudnej sytuacji biznesowej. Nie działają galerie handlowe, drastycznie spadła sprzedaż, brakuje niektórych komponentów z zagranicy do produkcji, znaczna część pracowników zajmuje się dziećmi w domu, a produkcji płynów nie da się robić przez internet. W takich okolicznościach utworzenie składu podatkowego nie jest możliwe.

Musimy dokonać urzędowego sprawdzenia, tzn. spotkać się z urzędnikami administracji skarbowej i pokazać nasz przyszły skład. Jak to zrobić w warunkach powszechnej kwarantanny? Przygotowanie składu wymaga często zmian budowlanych i uzgodnienia wielu dokumentów z Inspekcją Sanitarną, Inspekcją Ochrony Środowiska, Inspekcją Pracy. To mnóstwo pracy, którą musimy wykonać w trudnych warunkach zagrożenia zdrowia. Co więcej, utworzenie składu pociąga za sobą istotne koszty związane z jego funkcjonowaniem, wniesieniem zabezpieczenia generalnego, obsługą podatkową. Jak mamy o tym wszystkim myśleć, gdy trzeba zapłacić pracownikom i utrzymać miejsca pracy? Nasz budżet nie jest z gumy i koszt składu podatkowego w obecnych okolicznościach pandemii po prostu nie spina się w żaden sposób.

Cały czas staramy się przekonywać Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Rozwoju, rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, aby wystąpili do parlamentu o utrzymanie przez pewien okres dotychczasowych przepisów. Naszym zdaniem to najlepsze rozwiązanie dla obu stron. Słuchamy informacji ministra zdrowia, że musimy żyć z wirusem może nawet jeszcze przez dwa lata, dlatego prosimy o odroczenie obowiązku utworzenia składów podatkowych i wejścia w życie realnego podatku akcyzowego na okres 12–18 miesięcy. Wierzymy, że to pozwoliłoby nam stanąć na nogi po epidemii.

>>> Czytaj też: Branża e-papierosów walczy o zerową akcyzę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj