Istnieje związek między zanieczyszczeniem powietrza a umieralnością na Covid-19 [BADANIE]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 kwietnia 2020, 19:34
Dymiące kominy;emisja CO2
Dymiące kominy;emisja CO2/ShutterStock
Izraelski badacz opisał związek między wysokim wskaźnikiem śmiertelności z powodu Covid-19 w czterech krajach europejskich, a znacznym poziomem zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu (NO2) - informuje w piątek "Newsweek".

W artykule opublikowanym w czasopiśmie "Science of The Total Environment" Jaron Ogen z Uniwersytetu Marcina Lutra w Halle i Wittenberdze zidentyfikował na razie korelację między tymi czynnikami i konieczne będą dalsze badania w celu ustalenia, czy istnieje bezpośredni związek przyczynowy między zanieczyszczeniem NO2, a wyższym ryzykiem śmierci z powodu

Dwutlenek azotu jest gazem emitowanym m.in. w wyniku spalania paliw, jest jednym z najbardziej toksycznych składników smogu, powodując szereg poważnych schorzeń, takich jak nadciśnienie, cukrzyca i choroby układu krążenia.

Nieprzypadkowo wiele problemów zdrowotnych wynikających z zanieczyszczenia powietrza jest takich samych jak te, które zwiększają , biorąc pod uwagę, że jest to choroba układu oddechowego - zauważają naukowcy.

Ogen odkrył, że na dzień 19 marca 78 proc. zgonów we Włoszech, Hiszpanii, Francji i Niemczech miało miejsce w północnych Włoszech i środkowej Hiszpanii, gdzie występuje najwyższe stężenie dwutlenku azotu spośród badanych obszarów.

„Przewlekła ekspozycja [na NO2] może być ważnym czynnikiem, przyczyniającym się do wysokiego wskaźnika śmiertelności Covid-19, obserwowanego w tych regionach" - napisał Ogen. "Ponieważ wcześniejsze badania wykazały, że ekspozycja na NO2 powoduje stan zapalny w płucach, należy teraz zbadać, czy obecność początkowego stanu zapalnego jest związany z odpowiedzią układu odpornościowego na koronawirusa” - podkreślił.

Inne badanie, które ukazało się w kwietniu w "The New England Journal of Medicine" skupiło się na badaniu związku między liczbą zgonów na Covid-19, a długotrwałą ekspozycją na pył PM2,5 (o wymiarach 2,5 mikrometra lub mniejszych), uważany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za najbardziej szkodliwy dla zdrowia człowieka spośród innych zanieczyszczeń atmosferycznych.

Badanie naukowców z Uniwersytetu Harvarda wykazało, że w Stanach Zjednoczonych wzrost PM2,5 o jeden mikrogram na metr sześcienny związany jest z 15-procentowym wzrostem śmiertelności na Covid-19.

>>> Czytaj też: Koronawirus we Włoszech: Krzywa zakażeń się zgięła. "Patrzymy w przyszłość z ufnością"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj