Zamieszki w USA. Gubernator Nowego Jorku wprowadza godzinę policyjną

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 czerwca 2020, 23:10
Policja, Nowy Jork, USA
Policja, Nowy Jork, USA/ShutterStock
Gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo zapowiedział w poniedziałek po południu wprowadzenie w mieście Nowy Jork godziny policyjnej. Będzie jej towarzyszyć wzmocnienie sił w obliczu kontynuowanych protestów, które wybuchły po śmierci George'a Floyda.

"Rozmawiałem z burmistrzem , będzie godzina policyjna, która naszym zdaniem może być pomocna. Co ważniejsze, nastąpi wzmocnienie sił” – wyjaśnił Cuomo.

będzie obowiązywać od godziny 23 czasu lokalnego do 5 rano. Zacznie wzmocnione zostaną siły policyjne na ulicach miasta. „Wczoraj wieczorem patrolowało około 4000 funkcjonariuszy. Tego wieczoru będzie ich dwukrotnie więcej, około 8 tys.” – mówił gubernator.

W poniedziałek planowane są w mieście kolejne liczne marsze demonstrantów protestujących przeciw brutalności policji w następstwie śmierci w Minneapolis Afroamerykanina George'a Floyda, któremu policjant przez dziewięć minut przyciskał kolanem szyję, mimo że mężczyzna skarżył się, że nie może oddychać.

Pokojowe początkowo manifestacje w Nowym Jorku przerodziły się w sobotę i w niedzielę w gwałtowne zamieszki. Niektórzy demonstranci rzucali w funkcjonariuszy szklanymi butelkami i odłamkami gruzów. Wzniecali ogień i plądrowali sklepy.

Zarówno gubernator, jak też burmistrz wyrażali zrozumienie dla niezadowolenia społeczeństwa. Sprzeciwiali się jednak używaniu przemocy. Ostrzegli też, że protesty mogą zagrozić rozprzestrzenieniem się koronawirusa i mogą zniweczyć postępy w batalii z pandemią, podczas gdy miasto przygotowuje się do reaktywowania gospodarki 8 czerwca.

Godzina policyjna będzie obowiązywać w poniedziałek, nie zapadła jeszcze decyzja, jak będzie w następnych dniach. Gubernator podkreślił, że w przypadku, gdyby nowojorscy policjanci nie mogli opanować sytuacji, jest gotów wezwać na pomoc podlegającą mu Gwardię Narodową.

Mimo, że godzinę policyjną wprowadziły już inne miasta, w tym Waszyngton, burmistrz i gubernator Nowego Jorku wcześniej się przed tym wzbraniali.

Policja podała, że tylko w niedzielę aresztowano około 250 osób. Sześciu funkcjonariuszy odniosło obrażenia, które nie zagrażają ich życiu. Wiele pojazdów policyjnych zostało uszkodzonych.

Władze zapowiadają dochodzenie zarówno wobec demonstrantów łamiących w trakcie protestów prawo, jak też nadużyć interweniujących policjantów.

>>> Czytaj też: Rada miasta Waszyngton nie chce zamykać protestujących pokojowo. Trump krytykuje taką postawę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj