Stołeczna gazeta wskazuje, że wykorzystuje problemy administracji Hiszpanii spowodowane pandemią, która mocno doświadczyła ten kraj, i rozbudowuje struktury przedstawicielstw zagranicznych autonomicznego regionu Katalonii.
“W pierwszych miesiącach tego roku 15 katalońskich przedstawicielstw na świecie zwiększyło swoją załogę o 1-2 pracowników, a dodatkowo zawarte zostały umowy z prywatnymi firmami public relations w sprawie udzielenia wsparcia w rozpowszechnianiu przesłania separatystycznego” - ujawnił “El Mundo”.
Madrycki dziennik twierdzi, że w okresie pandemii z inicjatywy rządu Torry odbyło się wiele wideokonferencji służących m.in. krytykowaniu władz Hiszpanii. Wskazuje, że część ich uczestników zarzucało gabinetowi ukryte intencje w ogłoszeniu stanu zagrożenia epidemicznego. W marcu i kwietniu twierdziło m.in., że rząd Hiszpanii wprowadził restrykcje, aby podporządkować sobie całkowicie ten region.
“El Mundo” wskazuje, że w trakcie kilkudziesięciu wideokonferencji zorganizowanych przez zagraniczne przedstawicielstwa rządu Torry, pod pozorem krytykowania działań służb medycznych Hiszpanii przemycano treści pochwalające ideę katalońskiego separatyzmu.
Gazeta odnotowuje, że podczas tego typu wystąpień , że “złe zarządzanie kryzysem przez ciemiężący Katalończyków rząd Hiszpanii w ramach stanu zagrożenia jest gorsze niż pozbawienie regionu autonomii”, a dodatkowo “dużej liczby zmarłych udałoby się uniknąć, gdyby Katalonia była niezależna”.
>>> Polecamy: Hiszpania zapowiedziała otwarcie granic 22 czerwca
