"GW": Owocne "zbierz to sam"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 czerwca 2020, 07:11
Tony owoców mogą zepsuć się na polach, bo brakuje pracowników na plantacjach. Ale jest recepta: pomóż je zbierać, a przy okazji przeżyj coś wspaniałego – proponuje serwis Myzbieramy.pl – informuje o inicjatywie sobotnia "Gazeta Wyborcza".

W sobotniej "GW" Mirosław Biedroń, założyciel strony Myzbieramy.pl, opowiada, że rozmawiał ze znajomymi w Kanadzie. Mówił im, że ma małe pole truskawek, ale jakoś mu nie wyrosły, więc niestety ich nie zbierze. Powiedzieli mu wówczas, że "oni z kolei żadnego poletka nie mają, a i tak całą rodziną zbiorą w tym roku brzoskwinie". Opowiedzieli mu o współdzieleniu ekonomii oraz o samozbiorach, zatem czymś, co w Kanadzie i w Stanach Zjednoczonych jest niezwykle popularne.

Zafascynowany pomysłem Biedroń założył stronę Myzbieramy.pl. Ogłaszają się na niej gospodarstwa, plantacje i farmy proponujące chętnym zbiory produktów. Do niedawna na stronie było kilka ogłoszeń przecierających szlak samozbiorów. W tym roku jest ich dużo.

Wśród propozycji są niemal wszystkie owoce i warzywa: porzeczki wszystkich kolorów, maliny, jabłka, ogórki, śliwy, jagody kamczackie, wiśnie, agrest, bób, fasolka szparagowa czy ziemniaki. "Jest nawet pasieka z samodzielnym zbiorem miodu czy mleko – na razie jeszcze bez opcji własnoręcznego dojenia" – podaje "GW".

Chętni do samozbiorów znajdują na stronie interesujące ogłoszenie i bezpośrednio z gospodarzami dogadują się w kwestii tego, na jakich zasadach mogą zebrać płody.

"Ludzie chętnie płacą za to co zbiorą, o ile cena jest niska. Czasami to jakaś mała opłata, czasami wystarcza sama pomoc. Niektórzy gospodarze dogadują się na przykład z gośćmi, że ci zbiorą jeden koszyczek dla siebie, jeden dla nich. Wielu ogłaszających się traktuje takie zbiory jako inwestycję w relacje z ludźmi. Tworzą siatkę przyszłych klientów, którzy wrócą do nich po płody rolne, a może zaproszą innych" – mówił gazecie twórca serwisu Myzbieramy.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj