Dostawcy gier do komórek najbardziej liczą na kobiety

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 marca 2009, 03:45
Dostawcy gier do komórek najbardziej liczą na kobiety
Liczą na rozrywkę/ST
Rynek gier na telefony komórkowe wart jest w Polsce zaledwie kilka milionów złotych. Firmy z branży wierzą w jego potencjał, bo telefon ma prawie każdy Polak.

Rynek gier w komórkach w Polsce w porównaniu z wartym pół miliarda złotych tradycyjnym rynkiem gier na komputery PC lub konsole to pod względem wartości wciąż kropla w morzu - co prawda dokładnych danych nie ma, ale firmy z branży szacują jego wartość na kilka milionów złotych - niektórzy mówią o 5 mln, inni o 8 mln zł. Ale potencjał, według niech, jest ogromny.

- Potencjał jest taki, jaki jest rynek komórek. A telefon ma w Polsce praktycznie każdy. W przyszłości grać będą wszyscy - mówi Tomasz Majka, prezes Nicolas Games.

Jak powiedział GP, jego firma zamierza w II półroczu wprowadzić na rynek 60 tytułów przystosowanych do telefonów komórkowych. Według danych CD Projekt 59 proc. graczy na PC czy konsolach to mężczyźni, ale zdaniem Tomasza Majki, w gry na komórki grać będzie znacznie więcej kobiet.

- Uważam, że kobiety, jako grupa docelowa, były dotychczas niedoceniane. Dobre pomysły i odpowiedni marketing pozwolą jednak zdobyć klientki - dodaje Tomasz Majka.

Według firmy eMarketer, najszybciej graczy przybywa w Indiach i Chinach, bardzo popularne są też w Japonii. Do najpopularniejszych gier na świecie zaliczają się gra w węża, golf, backgammon i sudoku. W ubiegłym roku w te gry na świecie grać miało 204 mln ludzi, za cztery lata ich liczba ma wzrosnąć do 500 mln. Wartość rynku ma w tym czasie wzrosnąć do 7 mld dol. - szacuje eMarketer.

W Polsce biznes próbuje zrobić na tym kilkanaście firm, sprzedających gry za pośrednictwem operatorów komórkowych. Firmy próbują też innych modeli biznesowych - oferują gry za darmo, ale umieszczają w nich reklamy. Ofertę taką ma Ad Action, firma zajmująca się marketingiem i reklamą w grach.

Rozwojowi rynku sprzyjać będą coraz nowocześniejsze telefony. W należących do Apple serwisie Apps Store z programami dla iPhone najwięcej aplikacji - 6 tys. - stanowią gry.

204 mln ludzi

grało w 2008 roku w gry na całym świecie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj