Strateg obrony MOL

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 kwietnia 2009, 07:57
Zsolt Hernadi, szef węgierskiego koncernu paliwowego. Zaczął od korzystnych inwestycji w regionie. Teraz musi bronić firmy przed wrogim przejęciem. I od dwóch lat jest w tym skuteczny.

Wczoraj na wniosek zarządu MOL, na którego czele stoi Hernadi, akcjonariusze spółki zgodzili się ograniczyć część swych praw, by chronić firmę przed zakusami niechcianych inwestorów. To nowa odsłona w walce największej węgierskiej firmy paliwowej o zachowanie niezależności.

Tym razem chodzi o to, by zapobiec rosyjskim wpływom po tym, jak austriacki OMV bez uprzedzenia sprzedał firmie Surgutnieftiegaz 21 proc. akcji MOL. Węgrzy liczą, że tym razem – tak jak i poprzednio, gdy to Austriacy starali się o przejęcie MOL – Hernadi sobie poradzi. Ma poparcie polityków z każdej opcji. Nowy premier, tak jak i poprzedni, zapewnia, że nie chce, by MOL przestał być węgierski.

Więcej w "Rzeczypospolitej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj