Keycorp i Zions Bancorporation poskoczyły ponad 12 proc. przewodząc zwyżkom wśród banków, których walory znowu były doceniane przez inwestorów. Ford awansował o 11 proc. dzięki mniejszemu zużyciu zasobów gotówki, a American Express poszybował na 21 porc. po ogłoszeniu planu spłaty rządowych pieniędzy. Microsoft wzbogacił się o 11 proc. do czego przyczynił się mniejszy spadek zysków oraz zapowiedź większych oszczędności.

Indeks Standard & Poor’s 500 wzrósł o 1,7 proc., niwelując straty poniesione na koniec pierwszego od dwóch miesięcy tygodnia. Dow Jones poszedł w górę na 1,5 proc., a technologiczny Nasdaq  dorobił się 2,55 proc.

„Najważniejsza wiadomość dnia sprowadzała się do tego, że większość banków posiada dostateczny kapitał, a to jest właśnie to, czego potrzebuje gospodarka, aby sfinansować odrodzenie” – mówi David Sowerby z Loomis Sayles & Co, w Bloomfield Hills, stanie Michigan.   

„Mnóstwo wielkich negatywnych niespodzianek jest już za nami. Najgorsze już oglądaliśmy, pozostaje pytanie, kiedy zobaczymy powrót do wzrostu i normalnych wydatków” – wtóruje David Rudow z Thrivent Asset Management w Minneapolis.