Forsal logo

Motokoncerny mogą przetrwać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 kwietnia 2009, 07:53
Już dziś może dojść do potwierdzenia fuzji Chryslera z Fiatem. Konkretny plan restrukturyzacji GM i oferty dla Opla dają nadzieję, że żadna z tych firm nie upadnie.

W najlepszej sytuacji jest Chrysler. Wczoraj jego wierzyciele podpisali porozumienie z Departamentem Skarbu USA, a niemiecki Daimler poinformował, że rezygnuje z 19,9 proc. akcji amerykańskiego partnera i nie będzie się domagał zwrotu kredytu udzielonego podczas kilku lat współpracy. 1,5 mld dol., jakie Daimler pożyczył Chryslerowi, Niemcy odpisali w bilansie za 2008 r.

Spłata drugiego kredytu na kwotę 6,9 mld dol. jest obecnie renegocjowana z Departamentem Skarbu. Niemcy zgodzili się również na wypłatę w ciągu dwóch lat 200 mln dol. na fundusz emerytalny Chryslera. Zdaniem prezesa Chryslera Boba Nardellego to porozumienie ułatwi stworzenie warunków do fuzji z Fiatem, która w tej chwili nie jest już zagrożona. Nie jest wykluczone, że Chrysler i Fiat nawet nie wykorzystają czasu danego im do końca kwietnia przez rząd USA, tylko parafują porozumienie dzisiaj.

Więcej w "Rzeczypospolitej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj