Forsal logo

Rozliczenia frankowiczów i banków. Jest nowe orzeczenie TSUE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 10:56
Exterior,View,Of,The,European,Court,Of,Justice,In,Luxembourg
TSUE staje w obronie kredytobiorców? Sądy krajowe muszą uwzględnić prawa konsumentów/Shutterstock
Kolejny ważny wyrok w sprawie frankowiczów. Trybunał Sprawiedliwości UE uznał w czwartek, że prawo unijne co do zasady nie stoi na przeszkodzie, by po unieważnieniu umowy kredytowej sąd rozliczył wzajemne należności banku i konsumenta, zasądzając jedynie różnicę między nimi.

Sposób rozliczania nieważnych umów frankowych

TSUE odpowiedział na pytania Sądu Okręgowego w Warszawie dotyczące sposobu rozliczania nieważnych umów frankowych.

Sprawa dotyczyła kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego, zaciągniętego w 2005 r. Kredytobiorcy spłacili go przed terminem w 2015 r., a następnie zażądali od banku zwrotu wszystkich wpłaconych pieniędzy, argumentując, że umowa zawierała nieuczciwe postanowienia i była nieważna.

Trybunał uznał, że prawo UE nie nakazuje stosowania żadnego konkretnego modelu: ani rozpatrywania roszczeń banku i klienta oddzielnie, ani ich wzajemnego potrącenia. Oznacza to, że sąd może zastosować tzw. teorię salda, jeśli pozwala na to polskie prawo. Polega ona na tym, że sąd porównuje, ile bank wypłacił kredytobiorcy i ile kredytobiorca oddał bankowi, a następnie zasądza tylko różnicę. I tak, gdyby bank wypłacił klientowi 300 tys. zł kredytu, a klient wpłacił bankowi 350 tys. zł, to zastosowanie teorii salda oznaczałoby rozliczenie tych kwot i zasądzenie na rzecz konsumenta 50 tys. zł.

Rozwiązanie nie może pogarszać sytuacji frankowicza, ani zniechęcać go do dochodzenia swoich praw

TSUE zastrzegł jednak, że takie rozwiązanie nie może pogarszać sytuacji frankowicza ani zniechęcać go do dochodzenia swoich praw. Konsument zachowuje m.in. prawo do odsetek za opóźnienie od kwoty, którą nadpłacił ponad kapitał otrzymany od banku. Także zasady dotyczące kosztów procesu nie mogą powodować, że dochodzenie praw stanie się dla niego nieopłacalne.

Trybunał podkreślił jednak, że sąd nie może dokonać takiego rozliczenia z pominięciem woli konsumenta. Jeżeli zamierza unieważnić umowę i z urzędu potrącić wzajemne należności, musi wcześniej poinformować kredytobiorcę o konsekwencjach. Jeśli świadomy tych skutków konsument nie sprzeciwi się unieważnieniu umowy, sąd może dokonać potrącenia.

Jeżeli natomiast bank wypłacał kredyt, a klient dokonywał spłat w różnych walutach, to sąd krajowy będzie musiał ustalić, czy polskie prawo pozwala na takie całościowe rozliczenie.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora„Nie tylko Francja i Niemcy”. Wicepremier Włoch daje radę Zełenskiemu i wskazuje na Polskę »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj