Podpisany dokument otwiera drogę do współpracy przy projektowaniu, produkcji, dostawach i późniejszym utrzymaniu X-BAT w Polsce. Porozumienie obejmuje również obecne rozwiązania Shield AI, w tym autonomiczne oprogramowanie Hivemind oraz bezzałogowy statek powietrzny V-BAT.
Polska chce wejść do programu X-BAT. Podpisano list intencyjny
Shield AI określa X-BAT jako bezzałogowy wielozadaniowy myśliwiec uderzeniowy. Maszyna ma mieć formę latającego skrzydła i wykorzystywać rozwiązania ograniczające jej wykrywalność przez przeciwnika. Jedną z najważniejszych cech X-BAT będzie możliwość pionowego startu i lądowania. Dzięki temu konstrukcja nie będzie wymagała klasycznego pasa startowego.
Współpraca ma objąć także szkolenia, naprawy i remonty, rozwój technologii oraz możliwość włączenia polskich przedsiębiorstw do łańcucha dostaw amerykańskiej firmy. Szczegółowy podział zadań, zakres udziału poszczególnych spółek oraz miejsca realizacji prac mają zostać określone dopiero w kolejnych umowach.
List intencyjny został zawarty na pięć lat. Oznacza to, że na obecnym etapie nie jest to jeszcze kontrakt na zakup X-BAT przez polską armię ani gwarancja rozpoczęcia produkcji maszyny w Polsce.
Polska chce myśliwców przyszłości. Pilot i lotnisko nie będą potrzebne
Konstrukcja ma również charakteryzować się ograniczoną wykrywalnością. Producent deklaruje promień działania bojowego na poziomie 1000 mil morskich, czyli około 1850 km. X-BAT ma otrzymać wewnętrzne komory uzbrojenia o wymiarach odpowiadających komorom stosowanym w F-35 i przenosić uzbrojenie o masie około 907 kg.
Za zasilanie systemów pokładowych odpowiadać ma instalacja elektryczna o mocy 80 kW. Ma ona obsługiwać m.in. systemy walki elektronicznej, radar oraz wyposażenie rozpoznania, obserwacji i dozoru działające w ramach otwartej architektury misyjnej.
X-BAT ma być napędzany silnikiem GE Aerospace F110. To istotny element z perspektywy potencjalnego zaangażowania polskiego przemysłu, ponieważ Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 w Bydgoszczy rozwijają już kompetencje związane z obsługą jednostek napędowych tej rodziny.
X-BAT zyska polskie zaplecze? Na razie wiadomo niewiele
WZL-2 należą do najważniejszych polskich zakładów zajmujących się utrzymaniem wojskowych statków powietrznych. Zakłady odpowiadają m.in. za obsługę samolotów F-16 oraz transportowych C-130 użytkowanych przez polskie siły powietrzne.
Na razie nie wiadomo jednak, jaki dokładnie zakres prac przy X-BAT przypadnie polskim firmom. Nie określono również, które elementy konstrukcji mogłyby powstawać w Polsce ani gdzie miałaby zostać zlokalizowana ewentualna produkcja.
Podpisanie listu intencyjnego jest ważnym krokiem przemysłowym, ale nie oznacza jeszcze, że Polska zdecydowała się na zakup X-BAT. Dokument ma przede wszystkim stworzyć podstawy do negocjacji dotyczących udziału Grupy PGZ w programie.
Potencjalnie istotnym elementem dla krajowego przemysłu może być transfer technologii i włączenie polskich przedsiębiorstw do łańcucha dostaw Shield AI. Ostateczny zakres współpracy będzie jednak zależał od treści kolejnych porozumień.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
