Forsal logo

Rosjanie polują na polskie Kraby. Straty idą w dziesiątkach sztuk

Rosjanie polują na polskie Kraby. Straty idą w dziesiątkach sztuk
Rosjanie polują na polskie Kraby. Straty idą w dziesiątkach sztuk/East News
Z najświeższych danych twórców bloga Oryx zajmujących się dokumentowaniem strat sprzętowych obydwu stron wojny w Ukrainie wynika, że Rosjanom udało się wyeliminować z dalszego udziału w walkach 45 polskich Krabów.

Zajmujący się białym wywiadem, twórcy bloga Oryx uwzględniają w swoich statystykach sprzęt uszkodzony oraz zniszczony, ale jednocześnie jedynie te przypadki, które zostały wizualnie potwierdzone poprzez nagrania czy zdjęcia. Oznacza to, że rzeczywista liczba utraconych maszyn może być wyższa.

Rosjanie niszczą polskie Kraby. Straty sięgają dziesiątek sztuk

Najnowsza aktualizacja bazy wskazuje, że z dalszego udziału w walkach Rosjanie wyeliminowali 45 armatohaubic Krab. W ostatnich miesiącach tempo strat tych systemów pozostaje jednak stosunkowo niewielkie w porównaniu z wcześniejszym okresem wojny.

Polskie armatohaubice od początku rosyjskiej inwazji były wykorzystywane przez Ukraińców na wymagających odcinkach frontu. Ukraińcy nie oszczędzali Krabów, wystawiając je w walkach na najtrudniejszych odcinkach frontu, w tym pod Bachmutem czy pod Awdijiwką, a nawet w obwodzie kurskim w Rosji.

Kraby są jedną z najważniejszych broni, jakie w ramach wsparcia z Polski trafiły w szeregi ukraińskiej armii, a zarazem jedną z najlepszych armatohaubic na froncie. Ukraińscy wojskowi wielokrotnie pozytywnie oceniali ich możliwości, wskazując na przewagę nad starszymi konstrukcjami poradzieckimi. Doceniane mają być zarówno możliwości bojowe armatohaubic, jak i warunki pracy ich załóg.

Ukraińcy chwalą polskie armatohaubice. Kraby dają im przewagę

Za produkcję Krabów odpowiada Huta Stalowa Wola. Konstrukcja wykorzystuje działo kalibru 155 mm, czyli standardowy kaliber artylerii państw NATO. Armatohaubica może prowadzić ogień w standardowym trybie z szybkostrzelnością około dwóch strzałów na minutę, natomiast podczas intensywnego ostrzału jest w stanie oddać nawet sześć strzałów w ciągu minuty.

Zasięg Kraba zależy przede wszystkim od zastosowanej amunicji. W przypadku standardowych pocisków wynosi około 30 km, natomiast wykorzystanie amunicji z gazogeneratorem pozwala zwiększyć go do około 40 km. Ukraińcy wykorzystują Kraby do testowania bardziej zaawansowanej amunicji. Jednym z przykładów są pociski Vulcano, dzięki którym polska armatohaubica miała prowadzić ostrzał na dystansie sięgającym około 70 km, bijąc tym samym rekord świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosjanie polują na polskie Kraby. Straty idą w dziesiątkach sztuk »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj