Forsal logo

"Ciche zaproszenie do wojny". Ekspert alarmuje w sprawie Putina

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
29 minut temu
"Ciche zaproszenie do wojny". Ekspert alarmuje w sprawie Putina
"Ciche zaproszenie do wojny". Ekspert alarmuje w sprawie Putina/Shutterstock
„Ciche zaproszenie do wojny” – tak Max Boot określa brak odpowiednio stanowczej reakcji administracji USA i NATO na działania Władimira Putina. Publicysta „Washington Post” i ekspert prestiżowej Rady Stosunków Zagranicznych ostrzega, że brak reakcji na rosyjski „państwowy terroryzm” może zachęcić Kreml do dalszej eskalacji konfliktu.

Rosja pozwala sobie na akty sabotażu, to nie natrafia na wystarczający opór

Putin, który w swej kampanii przeciw Ukrainie otrzymuje duże wsparcie od Chin, Korei Północnej i Iranu, oskarża Zachód o to, że przedłuża wojnę, ponieważ pomaga Ukrainie. W ubiegłym tygodniu nazwał zachodnie państwa „rekinami imperializmu” i zagroził: „Jeśli ktoś spróbuje przesunąć nas w dół łańcucha pokarmowego (...) dostanie w zęby” - przypomina autor. I ocenia, że rosyjski dyktator pozwala sobie na groźby oraz akty sabotażu i dywersji w Europie, ponieważ nie natrafia na wystarczający opór i nie spotykają go proporcjonalne retorsje.

Jego kampania nazywana bywa „wojną w szarej strefie lub hybrydową, ale bardziej akuratnym terminem jest terroryzm sponsorowany przez państwo” - zauważa Boot.

Europejczycy otwarcie wskazują, kto za tym stoi

Putina w najmniejszym stopniu nie odstraszą takie gesty jak to, że po nieudanym ataku dronowym w Lipsku niemiecki rząd zamknie konsulat generalny Rosji w Bonn i ośrodek kulturalny Rosyjski Dom. Ale przynajmniej Europejczycy otwarcie wskazują, kto stoi za tym państwowym terroryzmem - konstatuje ekspert.

USA nie przyznają, że chodzi o Rosję

Ambasador USA przy NATO Matthew G. Whitaker napisał na X, że Ameryka solidaryzuje się z Niemcami i innymi sojusznikami „wobec prób wyrządzenia szkód i wywołania chaosu na terytorium NATO”; ani słowa o tym, kto te próby podejmuje - podkreśla Boot i dodaje: „Trump zachowuje w tej sprawie całkowite milczenie, a to co w ogóle mówi i robi wysyła na Kreml niewłaściwe sygnały”.

Witkoff i Kushner na spotkaniu z Putinem

W sobotę wysłannicy Trumpa Steve Witkoff i Jared Kushner odbyli z Putinem „przyjacielskie spotkanie”. I wszystko to dzieje się, gdy prezydent już zdołał wywołać różne międzynarodowe kryzysy, podważyć sojusz z Europą i ograniczyć pomoc dla Ukrainy. Misja szefa CIA Johna Ratcliffe'a, który złożył wizytę w Moskwie, by odwieść Rosję od eskalowania wojny przeciw Ukrainie, nie przyniosła żadnego skutku, bo sam Trump wysyła zbyt sprzeczne komunikaty - uważa publicysta.

Potrzeba radykalnych kroków

Ameryka i Europa muszą podjąć radykalne kroki, by lepiej wesprzeć Ukrainę i wysłać Putinowi jednoznaczny komunikat, że jego państwowy terroryzm nie będzie tolerowany. Jeśli jednak reakcja Zachodu pozostanie letnia, to „będziemy mieć poważny powód, by martwić się ekspansją rosyjskiej agresji - na przykład na kraje bałtyckie - co spowodowałoby wojnę z NATO na pełną skalę” - ostrzega na zakończenie Boot.

W piątek wpływowy publicysta David Ignatius napisał na łamach magazynu „Foreign Policy”, że wojna przeciw Ukrainie eskaluje, Rosja sięga też po kraje NATO, atakując je w ramach swych kampanii hybrydowych, a USA nie robią nic, by to powstrzymać. Podkreślił, że ponowne zaangażowanie Waszyngtonu we współpracę z UE i w ramach NATO jest konieczne „dla uniknięcia katastrofy”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Washington Post
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Ciche zaproszenie do wojny". Ekspert alarmuje w sprawie Putina »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj