Sławomir Lachowski (BRE Bank), Luigi Lovaglio (Pekao) i Wojciech Heydel (PKN Orlen) - to trzech byłych i obecnych menedżerów z największych spółek giełdowych, którzy zainkasowali w ubiegłym roku najwyższe wynagrodzenia.

Łącznie prawie 19 mln zł. Rekordzista - były prezes BRE Banku - otrzymał niemal 7 mln zł.

Jak zauważa gazeta, ten giełdowy bank ma zresztą mocną reprezentację w płacowym Top 20. Oprócz Sławomira Lachowskiego w zestawieniu "PB" znalazło się jeszcze sześciu byłych i obecnych członków władz BRE.

A gdyby doliczyć jeszcze czterech menedżerów z Pekao, to okazałoby się, iż "dwudziestka" najlepiej zarabiających w WIG20 została zdominowana przez finansistów.

Reklama

Więcej w "Pulsie Biznesu".