Przeniesienie armii do Wrocławia będzie słono kosztować

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 maja 2009, 07:14
Pomysł ministra obrony Bogdana Klicha, by przenieść Dowództwo Wojsk Lądowych z Warszawy do Wrocławia może kosztować armię co najmniej kilkaset milionów złotych - informuje "Dziennik" i dodaje, że przeprowadzka jest merytorycznie wątpliwa oraz krytykowana przez oficerów.

Teraz dowództwo mieści się w warszawskiej cytadeli. Na jej dostosowanie do potrzeb wojska wydano 600 milionów złotych.

Według oficerów, poniemieckie budynki, w których mieliby pracować dowódcy są w złym stanie. Nie ma mieszkań dla rodzin. Jedna z koncepcji zakłada, że w ramach oszczędności można ich umieścić we wrocławskich internatach. Poza tym - podkreślają - w armii panują stosunki feudalne i aby coś załatwić, trzeba i tak jechać do Warszawy.

Pomysł MON krytykuje zarówno szef BBN Aleksander Szczygło, jak i poseł SLD Janusz Zemke. Za szkodliwy uważa go generał Stanisław Koziej.

Więcej w "Dzienniku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj