Ultimatum dla firm naftowych w Nigerii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2009, 13:57
Rebelianci z Ruchu na Rzecz Wyzwolenia Delty Nigru (MEND) postawili w sobotę pracownikom firm naftowych pracujących w Nigerii ultimatum, żądając opuszczenia przez nich regionu w ciągu 72 godzin.

W opublikowanym w internecie komunikacie MEND zamieściło "ostatnie ostrzeżenie" dla "miejscowych i zagranicznych pracowników" firm naftowych, by w ciągu 72 godzin opuścili region "z powodu zbliżającego się ataku".

Jak dodano w tekście, podczas zapowiadanej na przez rebeliantów operacji "nie będzie rozróżnienia pod względem plemion, narodowości czy rasy".

MEND powstał około trzech lat temu. Stał się znany, gdy przeprowadził groźne ataki na siły rządowe i instalacje przemysłu paliwowego w Nigerii.

Kampania sabotażu ma według rebeliantów zmusić władze centralne, by dofinansowały południowe stany Nigerii, gdzie wydobywa się ropę naftową. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: ropaAfryka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj